Od początku bestialskiego ataku Rosji na Ukrainę z kraju uciekło około 3 milionów osób. Prawie 1,9 miliona z nich do Polski. Jak podała dziś rano Straż Graniczna, tylko w ciągu minionej doby naszą granicę przekroczyło 66,6 tys. uchodźców z Ukrainy. Kilka dni temu zrobiła to również jurorka ukraińskiego „The Voice”, Tina Karol.
Tina Karol to jedna z najpopularniejszych ukraińskich wokalistek. Popularność zdobyła w 2006 roku, kiedy wygrała krajowe eliminacje i reprezentowała swój kraj na Eurowizji. Zajęła wtedy siódme miejsce. Do niedawna Karol zasiadała też w fotelu jurorskim programu „The Voice of Ukraine”. Z powodu wojny, jak wielu jej rodaków, ewakuowała się do Polski i znalazła tutaj schronienie. Piosenka przebywa obecnie w Warszawie, gdzie założyła Międzynarodowe Centrum Oporu Informacyjnego. Jego celem jest walka z propagandą i docieranie z prawdziwymi informacjami do każdego zakątka świata, w tym Rosji.
Tina Karol jest widywana również na warszawskich protestach, gdzie ramię w ramię ze swoimi rodakami i wspierającymi ich Polakami wyraża sprzeciw wobec wojny. Wokalistka założyła również polski odpowiednik swojej ukraińskiej fundacji humanitarnej.
Gwiazdy Eurowizji ostrzegają przed atakiem atomowym
Inną znaną ukraińską piosenkarką, która aktywnie działa w mediach społecznościowych na rzecz rzetelnej informacji o wojnie, jest zwyciężczyni Eurowizji z 2004 roku, Rusłana. Zarówno Rusłana, jak i Tina Karol, są przekonane o realnym zagrożeniu atomowym. Przestrzegają Zachód przed Putinem i wzywają do natychmiastowej reakcji.
Prawie 1,9 miliona uchodźców już w Polsce
Według raportu UN Refugee Agency krajem, który gości na swoim terytorium największą ilość uchodźców, jest Turcja. To ponad cztery miliony osób, głównie migranci z pobliskiej Syrii. Na drugim miejscu znajduje się Kolumbia, dokąd ucieka masa osób z sąsiedniej Wenezueli. Podium zamykają Stany Zjednoczone.
Do tej pory Polska otwierała drugą setkę rankingu, zajmując 101. miejsce. W ciągu zaledwie dwóch tygodni znaleźliśmy się na miejscu... czwartym. To jednak dane sprzed kilku dni, które zakładają, że przybyło do nas półtora miliona osób. Po aktualizacji może okazać się, że zajmujemy drugie miejsce, tuż za Turcją. Eksperci przewidują, że to dopiero początek, a do Polski zza wschodniej granicy może uciec nawet pięć milionów osób.
/tekst: Milena Kuchnia/


