Podczas konferencji Facebook Connect pod koniec października Mark Zuckerberg podzielił się swoją wizją internetu. Facebook z medium społecznościowego miałby stać się tzw. metawersum, czyli swojego rodzaju alternatywą, napędzaną przez technologię VR, w której rozgrywa się nasze życie (poza tzw. realem). Jakby tego było mało, zmienia się również nazwa spółki, w której skład wchodzą wszystkie produkty firmy Zuckerberga.
W odpowiedzi Inspired by Iceland, platforma odpowiedzialna za promocję Islandii, stworzyła własny spot inspirowany prezentacją założyciela Facebooka, w którym ucharakteryzowany na Zuckerberga aktor opowiada o magicznym świecie „Icelandverse". Wideo odbiło się szerokim echem w internecie i zostało już obejrzane więcej razy niż oryginalny filmik Zuckerberga. Musicie to zobaczyć!
Tu i teraz
W wideo islandzki aktor i pisarz Jörundur Ragnarsson wciela się w rolę dyrektora kreatywnego Zacka Mossbergssona. Ma na sobie dopasowany, czarny golf oraz czarne spodnie, a także zachowuje się podobnie jak Zuckerberg w filmie promującym Metaverse. W pewnym momencie nawet ma problem z otworzeniem szklanych drzwi, co jest oczywistym nawiązaniem do Zuckerberga, który słynie z tego, że nie otwiera drzwi samodzielnie.
Ale czym tak właściwie jest „Icelandverse"? Pod tajemniczą nazwą kryje się niezwykła kraina, w której... wszystko jest prawdziwe! W „Icelandverse" woda jest mokra, a prawdziwi ludzie normalnie się ze sobą komunikują. Podczas pobytu w „Icelandverse" możesz np. dotknąć skały, przejechać się konno, stanąć w pobliżu wodospadu czy zobaczyć na własne oczy niebo, mech oraz ptaki.
Blisko trzy minutowy spot stworzony przez Inspired by Iceland nie tylko bawi, ale także skłania do refleksji. Przypomina, że czasem warto oderwać się od ekranu telefonu i spojrzeć za okno. Pojechać na wycieczkę i spędzić czas na łonie natury. Poznać kogoś nowego. Być obecnym. – „Icelandverse" to świat pełen nieskończonych możliwości - przekonuje Mossbergsson.
Zobaczcie sami:
