Wyobraż sobie, że widzisz na drodze mamę wombat oraz małego wombata. Na taką rozczulająca scenę natknęła się amerykańska influencerka Sam Jones.
Zamiast podziwiać zwierzęta z daleka i nagrać pamiątkowy film, Sam Jones zabrała malutkiego wombata od zestresowanej mamy i pobiegła z nim wzdłuż drogi. Wszystko zostało oczywiście uwiecznione oraz opublikowane w mediach społecznościowych.
Influencerka ma ponad 100 tys. obserwujących. – Miłośniczka spędzania czasu na zewnątrz oraz łowczyni – głosi jej bio. Film stał się viralem i wywołał ogromne oburzenie w sieci. Pod wpływem negatywnych komentarzy Sam zdezaktywowała swoje konto na TikToku oraz ustawiła swój profil na Instagramie jako prywatny.
Reakcje na film Sam Jones
W sieci powstała nawet petycja – internauci domagali się wygnania Jones z Australii oraz zakazania jej powrotu do kraju. Podpisało ją już blisko 40 tysięcy osób. Sprawa dotarła do australijskich polityków. Minister spraw wewnętrznych Tony Burke poinformował, że przyglądają się wizie influencerki. W międzyczasie Jones opuściła Australię.
W Australii wszystkie gatunki wombatów podlegają ochronie.
W usuniętych komentarz komentarzach Jones próbowała tłumaczyć, że była bardzo ostrożna i trzymała zwierzę tylko przez minutę. Jak podkreśliła, nigdy nie skrzywdziliby celowo dzikiego zwierzęcia. Jak można się jednak domyślić, niewiele to zmieniło.

![Influencerka zabrała młodego wombata od matki. Skandal w Australii [WIDEO]](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fcdn.kmag.pl%2Farticles%2F67d41e7b0098c930c7252803%2FScreenshot%25202025-03-14%2520at%252013.31.38.png&w=1920&q=60)
