Holendrzy sprawdzają narodowe zbiory sztuki, które mogą być związane z nazistowską grabieżą

15-07-20222 min czytania
Holendrzy sprawdzają narodowe zbiory sztuki, które mogą być związane z nazistowską grabieżą
Przez prawie dwie dekady na ścianie holenderskiego parlamentu wisiał obraz przedstawiający łodzie rybackie i pochmurne niebo. Podziwiany przez rządzących, bez określonego pochodzenia.
To XIX-wieczne arcydzieło autorstwa Hendrika Williema Mesdaga pt. „Łodzie rybackie u wybrzeży" może okazać się jednym z wielu zrabowanych przez nazistów podczas II wojny światowej. Od 2001 roku na terenie Holandii działa Komitet ds. Restytucji, który zajmuje się poszukiwaniami rodzin, które z powodu wojny musiały sprzedawać zgromadzone dobra, odszukiwaniem ich potomków oraz zwrotem dzieł sztuki.
Holenderska Agencja Dziedzictwa Kulturowego wspomaga tę inicjatywę skupiając się na okradzionych rodzinach żydowskich, do których o wiele trudniej dotrzeć.
Nie ma wolnej woli, gdy rodzina, ratując życie wyjeżdżając ze swojego kraju, musiała w pośpiechu wyprzedawać majątek" - mówi rzecznik Dolf Meller.
W ciągu czterech lat zespół badawczy agencji zbada 3500 obiektów, z czego 1700 wytypowanych to obrazy. Jak podkreśla doradca Perry Schrier, dochodzenie nie jest łatwe.
Obraz Mesdaga został sprzedany przez nieznanego posiadacza za pośrednictwem domu aukcyjnego w Hadze w 1941 roku, rok po inwazji nazistowskich Niemiec na Holandię. Odzyskano go po wojnie w Niemczech i przywieziono z powrotem do Holandii, ale techniki badawcze w tamtym czasie nie były w stanie ustalić jego pochodzenia. Z biegiem lat technologia pozwala na większe możliwości identyfikacji. Naukowcy korzystają z lepszych archiwów, zdigitalizowanych historycznych gazet i kronik oraz kamer, które wykrywają tekst niezauważalny ludzkim okiem. Obecnie obraz Mesdaga jest przechowywany w silnie strzeżonym magazynie.
tekst: Antoni Jeż
FacebookInstagramTikTokX