Levi’s od ponad 150 lat pozostaje symbolem klasycznego, swobodnego amerykańskiego stylu. Jednak tym, co wyróżnia markę na tle innych, jest sposób, w jaki konsekwentnie oddaje głos twórcom z różnych światów i pozwala im interpretować denim na własnych zasadach.
Ostatnio do współpracy przy kampanii Grunge & Prep Levi’s zaprosił dwójkę artystów, którzy naturalnie funkcjonują pomiędzy estetykami, gatunkami i rolami twórczymi. Dev Hynes (Blood Orange) oraz Kilo Kish reprezentują różne wrażliwości, ale łączy ich jedno, a mianowicie, brak potrzeby jednoznacznych definicji.
Na potrzeby projektu Hynes, zestawił ubrania z kolekcji Levi’s Wiosna/Lato 2026 na swój nieoczywisty sposób – koszule preppy połączył z grunge’ową nonszalancją, a luźne sylwetki z dopracowanymi fakturami.
Z kolei Kilo Kish poszła jeszcze o krok dalej, przejmując pełną kontrolę nad procesem twórczym. Sama wystylizowała, wyreżyserowała i sfotografowała kampanię, traktując ubrania marki Levi’s jako punkt wyjścia do artystycznej ekspresji. Warstwy, dekonstrukcja, mieszanie proporcji i faktur – jej wizja traktuje modę jako narzędzie opowiadania własnej historii, a nie gotowy przepis na styl. To właśnie ta swoboda sprawia, że kampania Grunge & Prep nie jest jedynie prezentacją kolekcji, ale zapisem indywidualnego procesu twórczego.
fot. materiały prasowe Levi'sDenim w ruchu i kulturze
Równolegle Levi’s rozwija globalną kampanię „Behind Every Original”, która w naturalny sposób poszerza tę narrację o różnorodność postaw, pokoleń i środowisk twórczych. Jej inauguracja podczas Super Bowl – film „Backstory” w reżyserii Kim Gehrig – nie była jedynie spektakularną premierą, lecz wizualnym przypomnieniem, że markę od zawsze tworzą ludzie i ich indywidualne historie.
W projekcie wzieli udział między innymi Doechii, ROSÉ, Questlove czy Shai Gilgeous-Alexander – postacie, które realnie wpływają na współczesną kulturę. Kamera skupiła się na ruchu, geście i sylwetce, przypominając, że Levi’s od zawsze funkcjonuje w tle ważnych historii: muzycznych, sportowych i społecznych.
Autentyczność zamiast jednego wzorca
Tym, co łączy projekty jest świadoma rezygnacja z jednego, dominującego ideału. Levi’s nie szuka ambasadorów, którzy pasują do marki, lecz takich, którzy interpretują ją na swój sposób. Artyści nie są tu twarzami kampanii, ale jej współtwórcami – z własnym głosem, estetyką i historią.
Ten kierunek Levi’s konsekwentnie rozwija od lat. Wystarczy wspomnieć zeszłoroczną, głośną współpracę z Beyoncé, która nie tylko podkreśliła kulturową istotę jeansu, ale otworzyła nowy rozdział w rozmowie o tożsamości, kobiecości i amerykańskim dziedzictwie widzianym z różnych perspektyw.
Levi’s jako platforma dla twórców
W świecie mody, gdzie coraz częściej mówi o inkluzywności, Levi’s pokazuje ją w praktyce. Zamiast narzucać narrację, marka tworzy platformę – przestrzeń, w której różne głosy mogą wybrzmieć na równych prawach. Niezależnie od tego, czy jest to intymna rozmowa telefoniczna Dev’a Hynesa, wizualny eksperyment Kilo Kish czy energetyczny manifest Doechii – denim pozostaje wspólnym mianownikiem.
Levi's od lat konsekwentnie dobiera ambasadorów, którzy łączą styl z bezkompromisową tożsamością. Jaden Smith wystąpił w kampanii z 2021 roku. Kid Cudi stanął na czele kampanii świętującej 150-lecie modelu 501, promując przy okazji nowy fason 501 '90s – luźniejszy i lekko rozszerzany, zainspirowany archiwalnymi krojami z tamtej dekady. Shaboozey z kolei pojawił się w globalnej kampanii Icons z 2025 roku, prezentując trzy legendarne produkty marki: model 501 Original, kurtkę Trucker i koszulę Western – w trzech krótkich filmach utrzymanych w duchu zachodniego, bezkompromisowego stylu. Artysta podkreślał, że kampania to dla niego coś więcej niż ubrania – to hołd dla ludzi i historii, które go ukształtowały.
Levi’s od zawsze jest tam, gdzie rodzą się historie. Czasem na pierwszym planie. Czasem w tle. Zawsze autentycznie.

