Henry Cavill odchodzi z „Wiedźmina”. Wiemy, kto go zastąpi

Autor: Monika Kurek
30-10-20222 min czytania
Henry Cavill odchodzi z „Wiedźmina”. Wiemy, kto go zastąpi
Tego chyba nie spodziewał się nikt. W sobotę gigant streamingowy poinformował, że trzeci sezon „Wiedźmina” będzie ostatnim, w którym Henry Cavill wcieli się w rolę Geralta z Rivii.
„Wiedźmin” to jeden z największych hitów Netflixa. Pierwszy sezon serialu zajmuje dziesiąte miejsce w zestawieniu najpopularniejszych seriali w historii serwisu. W ciągu pierwszego miesiąca od premiera był oglądany łącznie przez ponad 541 mln godzin. Drugi sezon „Wiedźmina” zadebiutował na Netflixie 17 grudnia 2021 roku i zebrał dużo lepsze recenzje niż swój poprzednik (przypominamy nasz wywiad z serialowymi Yennefer i Ciri). Miał również niewiele gorsze otwarcie – kontynuacja przygód Geralta z Rivii była oglądana łącznie przed 462,5 mln godzin.

Zmiany, zmiany, zmiany

We wrześniu tego roku pojawiła się informacja, że trzeci sezon dostaniemy latem 2023. Netflix prawdziwą bombę zrzucił jednak dopiero w sobotę, gdy ogłosił, że Henry Cavill odchodzi z „Wiedźmina” i w czwartym sezonie zastąpi go Liam Hemsworth („Igrzyska śmierci”, „Ostatnia piosenka”, „Projektantka”, „Most Dangerous Game”).
Moja podróż w roli Geralta z Rivii była pełna potworów i przygód, ale wraz z czwartym sezonem nadeszła pora, aby odwiesić medalion i odłożyć miecz. Rolę Białego Wilka przejmie fantastyczny pan Liam Hemsworth. Jak to bywa z największymi literackimi postaciami, przekazuję pałeczkę pełen szacunku dla czasu, jaki spędziłem wcielając się w Geralta i nie mogę się doczekać, aż zobaczę, jak Liam zinterpretuje tą fascynującą i skomplikowaną postać. Liam, mój drogi panie, ta postać posiada niezwykłą głębię. Mam nadzieję, że będziesz czerpać przyjemność z eksplorowania jej oraz tego, co uda ci się odnaleźć napisał Henry Cavill.
Choć nie poznaliśmy oficjalnego powodu odejścia Cavilla, kilka dni temu aktor ogłosił, że ponownie wcieli się w rolę Supermana. Gwiazdor grał go już w filmach „Człowiek ze stali” i „Batman v Superman: Świt Sprawiedliwości”, a także dwóch wersjach „Ligi Sprawiedliwości”. Pierwsza zapowiedź powrotu Cavilla pojawiła się w produkcji „Black Adam” z Dwaynem Johnsonem, której premiera odbyła się 21 października. W scenie po napisach dochodzi do spotkania Black Adama z Supermanem. Kilka dni później Cavill potwierdził tę informację na swoim profilu na Instagramie.
Według innej teorii Cavill odszedł, ponieważ twórcy serialu nie trzymają się pierwowzoru. W wywiadzie dla „The Hollywood Reporter” z listopada 2021 aktor zadeklarował, że jest gotów grać Geralta przez siedem sezonów. „Oczywiście. Tak długo, dopóki będziemy opowiadać wspaniałe historie i zachowamy przy tym szacunek do twórczości Sapkowskiego, to jasne" – stwierdził.
Jak można się domyślić, informacja o odejściu zasmuciła fanów „Wiedźmina”. Wielu z nich zapowiada nawet bojkot serialu.
Liam Hemsworth nie traci jednak entuzjazmu.
Jako ogromny fan »Wiedźmina« nie posiadam się z radości, że będę mogę mógł zagrać Geralta. Henry Cavill był niesamowitym Geraltem. Jestem zaszczycony, że oddaje mi ster i przekazuje oręż Białego Wilka przed kolejnym rozdziałem tej podróży. Henry, jestem twoim fanem od lat i inspiruje mnie to, co pokazałeś, grając tę uwielbianą postać. Wiem, że czeka mnie nie lada wyzwanie, ale jestem podekscytowany tym, że wkraczam w świat »Wiedźmina« przekazał Hemsworth.
FacebookInstagramTikTokX