„Gwieździsta noc" z klocków LEGO. Piękna wersja dzieła Vincenta van Gogha

14-02-20242 min czytania
„Gwieździsta noc" z klocków LEGO. Piękna wersja dzieła Vincenta van Gogha
fot. materiały promocyjne
To chyba najpiękniejszy z dostępnych zestawów klocków LEGO – jedno z najsłynniejszych dzieł sztuki na świecie. Zestaw składa się z 1552 elementów i prezentuje oryginalny obraz w zupełnie nowej, trójwymiarowej odsłonie. W komplecie znajdzie się również figurka wybitnego malarza z paletą, sztalugą oraz miniaturowym płótnem.
Obraz van Gogha z klocków to projekt 25-letniego studenta Trumana Chenga. Fan duńskiej marki zgłosił swój pomysł w ramach konkursu, w którym zainteresowani z całego świata mogli zaproponować swój wymarzony zestaw LEGO. Propozycja Trumana podbiła serca internautów i finalnie uzyskała ponad 10 tysięcy głosów, tym samym plasując się na pierwszym miejscu w głosowaniu. Główną nagrodą dla zwycięzcy była oczywiście produkcja konceptu oraz wprowadzenie projektu do oferty marki.
Pewnego dnia bawiąc się częściami LEGO zdałem sobie sprawę, że układanie ich w przypadkowych odstępach przypomina pociągnięcia pędzla van Gogha. Wymyślenie techniki, która w odpowiedni sposób uchwyci wygląd oryginalnego obrazu była świetną zabawą dla mózgu powiedział Cheng w rozmowie z programem LEGO Ideas.
Stworzenie modelu z klocków LEGO na wzór dzieła wielkiego malarza to arcywyzwanie, ale Truman obiecał sobie, że odda hołd twórczości van Gogha w nietuzinkowy sposób. Tak powstał słynny namalowany krajobraz w całkiem nowej wersji. Trumanowi najbardziej podoba się trójwymiarowy efekt swojej pracy.
To coś, co czyni ten model wyjątkowym i odróżnia go od innych replik «Gwiaździstej nocy», które można zobaczyć gdzie indziej. Chciałem pozostać wierny oryginałowi, oddać starannie kształty i kolory, ale dodanie zabawnych detali do tego zestawu sprawiło mi radość i satysfakcję. Dzięki nim modelem można się też bawić dodał pomysłodawca zestawu.
Sama historia powstania obrazu Gwiaździsta noc jest poetycka. Obraz powstał w 1889 roku w otoczeniu szpitala psychiatrycznego Saint-Paul-de-Mausole w Saint-Rémy, na południu Francji. Artysta, który zmagał się z zaburzeniami psychicznymi i epilepsją, trafił tam w stanie, który wymagał dłuższej hospitalizacji. Niecały rok wcześniej podczas kłótni z Gauguinem, van Gogh odciął sobie ucho.
Vincent myślał o motywie nocy na długo przed powstaniem dzieła. W 1888 roku w liście do swojej siostry Willeminy pisał:
„Chcę teraz koniecznie namalować rozgwieżdżone niebo. Często wydaje mi się, że noc jest jeszcze bogatsza w kolory niż dzień, ubarwiona najintensywniejszymi fioletami, błękitami i zieleniami. Jeśli przyjrzysz się uważnie, to zobaczysz, że niektóre gwiazdy są cytrynowe, inne mają odcień różowy, zielony i błękitny jak niezapominajki. Bez zgłębienia tematu jest oczywiste, że aby namalować rozgwieżdżone niebo, nie wystarczy umieścić białe kropki na błękitnej czerni.”
W 1971 roku Don McLean napisał piosenkę „Vincent”, która rozpoczyna się od słów: „Gwiaździsta, gwiaździsta noc…”.
FacebookInstagramTikTokX