Greta Thunberg zaśpiewała: „Wsadźcie sobie swój kryzys klimatyczny w tyłek”

04-11-20212 min czytania
Greta Thunberg zaśpiewała: „Wsadźcie sobie swój kryzys klimatyczny w tyłek”
fot. materiały promocyjne filmu dokumentalnego "Jestem Greta"
W Glasgow odbyło się otwarcie szczytu klimatycznego COP26. Młodociani aktywiści wraz ze społecznością Avaaz spotkali się z delegatami kilkudziesięciu państw, aby wręczyć im petycję wzywającą do podjęcia natychmiastowych działań w zakresie pogłębiającego się kryzysu klimatycznego. Na szczycie COP26 nie zabrakło m.in. Grety Thunberg, która razem z tłumem protestujących zaśpiewała „You can shove your climate crisis up your arse" („Możecie sobie wsadzić swój kryzys klimatyczny w tyłek"), nawiązując tym samym do biernej postawy rządzących.
We wrześniu szwedzka aktywistka Greta Thunberg pojawiła się na konferencji Youth4Climate, gdzie przemówiła w kontekście problemu zmian klimatu. Greta zasygnalizowała wtedy, że słowa premiera Wielkiej Brytanii Borisa Johnsona są tylko obietnicami. Mówiła m.in. o tym, w jaki sposób rządzący używają określeń, które brzmią dobrze, lecz nie pociągają za sobą czynów. O znanych już słowach młodej aktywistki „bla bla bla" informowaliśmy was wcześniej.

Czyny, nie słowa

W związku ze szczytem COP26 sporządzono petycję do światowych przywódców. Aktywiści zebrali się w Glasgow w celu zaprotestowania biernym postawom establishmentu.
– Ludzkość nie radzi sobie z powstrzymaniem katastrofy klimatycznej. Kiedyś to była pilna sprawa. Dzisiaj nasza planeta rozpaczliwie woła o pomoc nawoływała Greta, której towarzyszyły inne aktywistki, m.in. Dominika Lasota z Polski, Mitzi z Filipin czy Vanessa Nakate z Ugandy.
Aktywiści mieli również okazję dołączyć się do manifestacyjnego występu Grety. Osiemnastoletnia działaczka wraz z tłumem zaśpiewała fragment przyśpiewki, co zainteresowało zebrany tłum. „You can shove your climate crisis up your arse" („Możecie sobie wsadzić swój kryzys klimatyczny w tyłek") – zaśpiewała, pociągając za sobą setki innych głosów.

Żądają diametralnych zmian

Kluczowym punktem petycji jest ograniczenie pogłębiającego się ocieplenia do 1,5 stopni Celsjusza. Aktywiści uważają, że aby to osiągnąć, potrzebna jest radykalna redukcja emisji gazów. Obok zaprzestań wszelkich inwestycji związanych z paliwami kopalnymi, w petycji znalazł się również ustęp mówiący o zerwaniu z „kreatywną księgowością" emisji i publikowaniu pełnych danych o emisji dla wszystkich wskaźników konsumpcji. Aktywiści domagają się wypłacenia „obiecanych" 100 miliardów dolarów krajom, które są najbardziej narażone na zmiany klimatu. Chcą wypłacenia dodatkowych środków na likwidowanie skutków katastrof klimatycznych.
Zdrada. Tak młodzi ludzie na całym świecie opisują porażkę rządów całego świata w kontekście ograniczenia emisji dwutlenku węgla. I nie jest to żadna niespodzianka – podkreśliła Greta w liście otwartym, zapowiadając, że weźmie udział w demonstracji zaplanowanej na 5 listopada.
Za słowami Grety opowiedziała się również polska aktywistka Dominika Lasota:
/tekst: Bartłomiej Warowny/
FacebookInstagramTikTokX