Artysta o imieniu Max, nazywany też Bored Ape, zasłynął dzięki sprzedaży wizerunków małp w formie tokenów NFT. Brzmi absurdalnie? To co powiecie na to, że cena takiej małpki może osiągnąć nawet około 12 mln złotych? Świat zaciekawił się Maxem kiedy na Twitterze osobistości takie jak Post Malone czy Jimmy Fallon zmieniły swoje profilowe na kreskówkowe wizerunki małp. Owszem, każdy może kliknąć prawym przyciskiem myszy i zapisać takie zdjęcie, a nawet ustawić jako swoje profilowe, ale to nie jest tutaj istotne. Przecież głównym elementem NFT jest prawo własności do jedynego oryginalnego zdjęcia.
Wszystkich małp powstało 10 tysięcy. Posiadając co najmniej jedną z nich, zostaje się członkiem elitarnego klubu Bored Ape Yacht Club. Oprócz przynależności do zamkniętego klubu, członkowie dostają także zaproszenia na specjalne eventy, jak prywatny koncert The Strokes czy impreza na jachcie (albo jedno i drugie na raz).
W ten weekend Max miał pecha. Przypadkowo sprzedał NFT z kolekcji Bored Ape za 3000 dolarów zamiast 300 000 dolarów – wszystko z powodu niewłaściwie umieszczonego przecinka dziesiętnego. Max miał wycenić NFT na 75 ETH, ale zamiast tego przypadkowo wpisał 0,75 ETH. Zanim zdążył naprawić swój błąd, NFT zostało kupione, najprawdopodobniej przez bota zaprogramowanego do wyszukiwania i kupowania niedowartościowanych ofert.
Pomimo straty obiektywnie dużej sumy pieniędzy Bored Ape wydaje się wyluzowany, w końcu na rynku istnieje jeszcze jego 9999 małp o niezaniżonych cenach.
/tekst: Julia Kwiatkowska/