FacebookInstagramTikTokX
  • Wasze prace
  • Konkurs
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
  • Search
Moje Konto
Zaloguj się / Zarejestruj
  • Wasze prace
  • Konkurs
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Kup nowy numer
K MAG
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Muzyka

Górnik, raper, obywatel – rozmawiamy z Dominikiem Kearneyem

Autor: Agnieszka Sielańczyk
12-10-2023
Górnik, raper, obywatel – rozmawiamy z Dominikiem Kearneyem
Górnik, raper, obywatel – rozmawiamy z Dominikiem Kearneyem
fot. zrzut YouYube DOMINIKzZDS

Pod szyldem ZDS (Zagrożenie Dla Społeczeństwa, Zachód Dom Słońca) działał intensywnie na polskiej scenie do 2004 roku. Po przerwie wrócił do rapu z solowym projektem DOMINIKzZDS. Jest górnikiem, pracuje pod ziemią. Prywatnie mąż i ojciec.

Jesteś przede wszystkim górnikiem, mężem i tatą, czy może raperem?

Przede wszystkim jestem partnerem od 24 lat, meżem od 15 lat i tatą od 14-stu. Raper na miejscu drugim. Górnictwo to moja praca, ale nie oznacza to, że jej nie lubię.

Koledzy z kopalni rozumieją?

Z tym bywało różnie. Początki były trudne, patrzyli na mnie dosyć nieufnie. Teraz jest ok, większej części z nich podoba się to, co robię i mi kibicuje.

To połączenie górniczo-raperskie jest unikatowe. Od jakiegoś czasu mocno angażujesz się również w politykę. Dlaczego?

Zacząłem interesować się polityką, gdy obecna partia doszła do władzy. Obserwując naruszenia demokracji w Polsce, poczułem potrzebę wyrażenia swojego niezadowolenia w moich tekstach. To w pewnym sensie odrodzenie mojej muzycznej działalności. To był zapalnik. Pierwszy tekst napisałem w 2017 roku, to była „Dobra zmiana”. To są moje pierwsze solowe rzeczy, te polityczne. Nigdy nie byłem sam w muzyce, nigdy nie miałem tyle odwagi. Teraz mam.

Tymczasem Twoja kariera muzyczna zaczęła się dużo wcześniej, prawda?

Dominik: Dokładnie, w '95 roku byłem na koncercie Liroya. Próbowałem rapować na scenie, ale to nie wyszło i Scyzoryk mnie z niej wyrzucił. Później napisałem swój pierwszy tekst „Maniek”, który wciąż jest dostępny online.

Czujesz, że Twoja twórczość wpisuje się w historię polskiego hip-hopu?

Zdecydowanie tak. Zarówno ja, jak i mój kolega Janek, który dołączył do mnie pół roku po założeniu naszego projektu, widzimy nasze miejsce w tej historii. Rozpoczęliśmy w '95, kiedy scena była jeszcze młoda, z niewieloma raperami. Jesteśmy dumni z naszych płyt z lat 90tych i dwóch numerów które znalazły się w hip-hop magazynie w roku '99. Chociaż nie osiągnęliśmy spektakularnego sukcesu pamiętam, że ludzie rozpoznawali naszą muzykę, a nawet prosili o autografy. Aktywnie działaliśmy aż do 2004 roku.

Twój nowy numer nie bierze jeńców, jest mocny, mnóstwo w nim oczywistych odniesień do polityki. Nie boisz się, że Cię zamkną?

(śmiech) Raczej zwolniliby mnie z pracy niż zamknęli. Wierzę w demokrację i wolność słowa w naszym kraju. Poza tym nie jestem aż tak znanym artystą, więc może nie wywoła to zamieszek w kraju. Chcę podsumować osiem lat rządów obecnej partii. Bardzo cenie współpracę z Damianem Masseyem nad teledyskiem do tego utworu i z Michałem Ośką, który jest producentem beatu.

Wydaje się, że jesteś mocno zaniepokojony apatią polityczną młodszych pokoleń.

Dokładnie. Chciałbym, aby młodzi ludzie byli bardziej aktywni obywatelsko, uczestniczyli w wyborach. Myślę, że jeśli ktoś zna zasady demokracji i ma szersze spojrzenie na świat, nie poprze obecnej władzy. Mam nadzieję, że to nie jest tylko moje naiwne przekonanie. Ostatnio rozmawiałem z dwoma młodymi górnikami i, pomimo pewnych korzyści finansowych, nie popierają obecnej partii rządzącej. To daje mi nadzieję. Najważniejsze – zagłosować, być czynnym w wyborach. Różnimy się i to jest dobre, ale każdy powinien zadbać o przyszłość kraju, w którym żyjemy. Nie wyobrażam sobie argumentu, który mógłby mnie przekonać, żeby odpuścić oddanie głosu.

Advertisement

Polecane

Nowozelandzka orkiestra symfoniczna zagrała dla stada kur!

Nowozelandzka orkiestra symfoniczna zagrała dla stada kur!

Sporo o ciele, sensualnie, społecznie, intymnie. Artystki i artyści w Muzeum Sztuki Nowoczesnej ze sztuką na sprzedaż

Sporo o ciele, sensualnie, społecznie, intymnie. Artystki i artyści w Muzeum Sztuki Nowoczesnej ze sztuką na sprzedaż

10 najciekawszych premier HBO Max w październiku

10 najciekawszych premier HBO Max w październiku

10 niesamowitych, opuszczonych budynków w Polsce

10 niesamowitych, opuszczonych budynków w Polsce

Śmiech przez łzy – Anja Rubik wypuściła kontrowersyjne spoty promujące wybory

Śmiech przez łzy – Anja Rubik wypuściła kontrowersyjne spoty promujące wybory

Picasso w Muzeum Narodowym, prace malarza można zobaczyć w stolicy na wyjątkowej wystawie

Picasso w Muzeum Narodowym, prace malarza można zobaczyć w stolicy na wyjątkowej wystawie

Polecane

Nowozelandzka orkiestra symfoniczna zagrała dla stada kur!

Nowozelandzka orkiestra symfoniczna zagrała dla stada kur!

Sporo o ciele, sensualnie, społecznie, intymnie. Artystki i artyści w Muzeum Sztuki Nowoczesnej ze sztuką na sprzedaż

Sporo o ciele, sensualnie, społecznie, intymnie. Artystki i artyści w Muzeum Sztuki Nowoczesnej ze sztuką na sprzedaż

10 najciekawszych premier HBO Max w październiku

10 najciekawszych premier HBO Max w październiku

10 niesamowitych, opuszczonych budynków w Polsce

10 niesamowitych, opuszczonych budynków w Polsce

Śmiech przez łzy – Anja Rubik wypuściła kontrowersyjne spoty promujące wybory

Śmiech przez łzy – Anja Rubik wypuściła kontrowersyjne spoty promujące wybory

Picasso w Muzeum Narodowym, prace malarza można zobaczyć w stolicy na wyjątkowej wystawie

Picasso w Muzeum Narodowym, prace malarza można zobaczyć w stolicy na wyjątkowej wystawie

Więcej od autora

„Nie bij mnie” – premiera „Lisy” w Teatrze Powszechnym

„Nie bij mnie” – premiera „Lisy” w Teatrze Powszechnym

Fiat 500 Hybrid Cabrio Dolcevita: auto z włoskim latem w cenie

Fiat 500 Hybrid Cabrio Dolcevita: auto z włoskim latem w cenie

Open'er 2026: Koronka do dresu, kowbojki do falbany i moda z drugiego obiegu

Open'er 2026: Koronka do dresu, kowbojki do falbany i moda z drugiego obiegu

„Nie bij mnie” – premiera „Lisy” w Teatrze Powszechnym

„Nie bij mnie” – premiera „Lisy” w Teatrze Powszechnym

Fiat 500 Hybrid Cabrio Dolcevita: auto z włoskim latem w cenie

Fiat 500 Hybrid Cabrio Dolcevita: auto z włoskim latem w cenie

Open'er 2026: Koronka do dresu, kowbojki do falbany i moda z drugiego obiegu

Open'er 2026: Koronka do dresu, kowbojki do falbany i moda z drugiego obiegu

FacebookInstagramTikTokX
Advertisement