Za nami 68. gala rozdania nagród Grammy, powszechnie uznawanych za najważniejsze wyróżnienia muzyczne na świecie. Wielu z artystów wykorzystało swoje zwycięstwo, aby skrytykować działania administracji Trumpa w zakresie polityki migracyjnej.
Bad Bunny triumfował w kategorii najlepszego albumu roku, zapisując się tym samym w historii nagród Grammy. „Debí Tirar Más Fotos” to pierwszy hiszpańskojęzyczny album, który zdobył to wyróżnienie. Podczas przemówienia artysta, podobnie jak nagrodzona statuetką za najlepszy debiut Olivia Dean, odniósł się do coraz bardziej niepokojących działań ICE.
Głos w sprawie zabrała także Billie Eilish, która zdobyła nagrodę w kategorii utwór roku.
Wielu z uczestników gali także wyrażało swoje poparcie, nosząc białe przypinki z czarnym napisem „ICE OUT”. Tegoroczna gala Grammy 2026 ponownie potwierdziła, że muzyczna scena potrafi stać się przestrzenią realnego politycznego sprzeciwu, a artyści nie unikają jednoznacznych deklaracji światopoglądowych.

