FacebookInstagramTikTokX
  • Wasze prace
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
  • Search
Moje Konto
Zaloguj się / Zarejestruj
  • Wasze prace
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Kup nowy numer
K MAG
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Film

8 filmów, które trzeba obejrzeć na haju

Autor: Cyryl Rozwadowski
20-04-2018
8 filmów, które trzeba obejrzeć na haju
8 filmów, które trzeba obejrzeć na haju
kadr ze "Świętej góry" reż. Alejandro Jodorowsky

Dziś 4/20 - święty dzień dla wszystkich palaczy marihuany. Jeśli do czegokolwiek możemy was namawiać, to do przyjrzenia się wybranym przez nas ośmiu filmom, które warto obejrzeć na trzeźwo oraz z trochę bardziej wyostrzonymi narzędziami analitycznymi. Pamiętajcie żeby pić dużo wody i mieć jakieś przekąski pod ręką.

1/8
Big Lebowski (1998, reż. Joel & Ethan Coen)

Na wstępie zacznijmy od Ojca Chrzestnego całego gatunku. Big Lebowski nie jest oczywiście pierwszym filmem, w którym palenie zostawia ślad na całym przedstawionym świecie. Bracia Coen od niechcenia stworzyli jednak jednego z bardziej kultowych bohaterów w historii kina. Dude stał się archetypem slackera i protagonisty, który absolutnie nie chce mieć nic wspólnego z wydarzeniami, w które został wplątany. Najważniejszy jest jednak ton całej opowieści – Big Lebowski jest w tym samym stopniu głupawą anegdotą, co przypowieścią filozoficzną. I właśnie to złamanie zasady decorum sprawia, że każdy pokaz tego filmu jest niepowtarzalnym doznaniem. Niezależnie od warunków.

FacebookInstagramTikTokX