Jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych blondynek na świecie. Zasłynęła rolą ratowniczki w „Słonecznym Patrolu”, 14 razy była twarzą „Playboya” i ma na koncie kilka nieudanych małżeństw.
Jej gwiazda jednak nadal świeci jasno, czego świetnym dowodem jest szał wokół serialu „Pam i Tommy”, opowiadającego o wycieku jej sekstaśmy. Ile jest prawdy w serialu z Lily James i Sebastianem Stanem?
Historia sekstaśmy
W lutym na platformy Hulu oraz Disney+ trafił 8-odcinkowy serial przybliżający historię wycieku sekstaśmy Pameli i jej ówczesnego męża, Tommy’ego Lee, perkusisty Mötley Crüe. Para poznała się podczas imprezy sylwestrowej w 1994 roku w klubie Sunset Strip w Hollywood. Pamela tak zawróciła Tommy'emu w głowie, że sześć tygodni później poleciał za nią do Meksyku, gdzie brała udział w sesji zdjęciowej. Z Meksyku wrócili jako para i 96 godzin później wzięli ślub. Wkrótce świeżo upieczeni małżonkowie nagrali sekstaśmę, która została im skradziona.
To właśnie niesławna sekstaśma jest punktem wyjścia produkcji Hulu. W rolę Pameli wciela się Lily James („Kopciuszek”, „Mamma Mia: Here We Go Again!”), natomiast Tommy’ego gra Sebastian Stan („Kapitan Ameryka: Zimowy żołnierz”). Serial świetnie oddaje burzliwy klimat tamtych lat, a dzięki doskonałej charakteryzacji James i Stan wyglądają jak klony Anderson i Lee. Produkcja została ciepło przyjęta przez krytyków i zebrała 79 proc. pozytywnych recenzji na Rotten Tomatoes.
A co na to sama Pamela? Gwiazda nie chce mieć nic wspólnego z serialem, który zmusza ją do ponownego przeżywania traumy. O kradzieży sekstaśmy opowiedziała w 2015 roku, gdy była gościem programu „Watch What Happens Live with Andy Cohen".
Małżeństwo Pameli i Tommy’ego nie przetrwało próby czasu. Rozwiedli się w1998 roku, mając dwóch synów, Brandona i Dylana. Wrócili do siebie w 2008 roku, lecz nie na długo. Choć ich związek był burzliwy, Pamela uważa Tommy’ego za miłość swojego życia.
Co wydarzyło się naprawdę, a co jest zmyślone?
Twórcy serialu inspirowali się artykułem „Pam and Tommy: The Untold Story of the World’s Most Infamous Sex Tape”, opublikowanym na łamach magazynu „Rolling Stone”. Niektóre sceny z serialu są tak zadziwiające, że aż trudno uwierzyć, że zdarzyły się naprawdę...
tekst: Julia Czerniak

Scena, w której Tommy Lee rozmawia ze swoim penisem (dubbingowanym przez Jasona Mantzoukasa) zdarzyła się naprawdę. Muzyk opisał tę anegdotę w swojej biografii „Tommyland". Rozmowa dotyczyła zauroczenia Tommy'ego, który błyskawicznie stracił głowę dla Pameli. Nieprawdą jest natomiast to, że para czekała z seksem aż do ślubu.
