“Nigdy nie lubiłam słowa “emerytura”, nie wydaje mi się nowoczesne. Myślę o tym jak o przejściu, chcę z uważnością używać tego słowa. Najlepszym dla mnie określeniem jest “ewolucja”. Jestem tu, by wyznać, że odchodzę od tenisa w kierunku rzeczy dla mnie ważnych”, wyznała w wywiadzie dla Amerykańskiego Vogue.