Pochodzący z Suffolk artysta przed rozprawą był mocno sfrustrowany sytuacją i oświadczył, że jeśli przegra, to w tym samym momencie zakończy karierę. Na szczęście dla Sheerana i fanów jego twórczości tak się nie stało.
„Oczywiście jestem bardzo zadowolony z wyniku sprawy i wygląda na to, że mimo wszystko nie muszę przechodzić na emeryturę z mojej codziennej pracy. Jednocześnie jestem niewiarygodnie sfrustrowany, że bezpodstawne roszczenia, takie jak to, mogą w ogóle trafić do sądu”.
Już w sądzie Anglik stwierdził „większość piosenek pop może pasować do większości piosenek pop”, a jako dowód przedstawił „Let it Be” Beatlesów i „No Woman, No Cry” Boba Marleya. Stwierdził: „Obie piosenki mają wspólne wersje podobnego i niechronionego postępu akordów, który był swobodnie dostępny dla wszystkich autorów piosenek”.
Już po rozprawie, rozmawiając na temat wyroku z obecnymi na miejscu dziennikarzami zaznaczył, że z powodu procesu nie mógł być obecny na pogrzebie swojej babci, który odbył się w środę 3 maja w Irlandii, co sporo go kosztowało.
„Bycie w Nowym Jorku na tym procesie oznaczało, że przegapiłem bycie z rodziną na pogrzebie mojej babci w Irlandii. Nie odzyskam tego czasu”.
Analizując wszystkie wypowiedzi Eda na przestrzeni procesów mu wytaczanych można odnieść wrażenie, że takie zarzuty są dla niego dużą potwarzą, jak po rozprawie zauważył: „Jestem tylko facetem z gitarą, który uwielbia pisać muzykę, aby ludzie mogli się nią cieszyć. Nie jestem i nigdy nie pozwolę sobie być skarbonką, którą ktokolwiek mógłby trząść”.
Poniżej całe oświadczenie artysty:
Oczywiście jestem bardzo zadowolony z wyniku sprawy i wygląda na to, że mimo wszystko nie będę musiał rezygnować z pracy – ale jednocześnie jestem niewiarygodnie sfrustrowany, że takie bezpodstawne roszczenia są dozwolone w ogóle iść do sądu.
Spędziliśmy ostatnie osiem lat rozmawiając o dwóch piosenkach z dramatycznie różnymi tekstami, melodiami i czterema akordami, które również są różne i używane przez autorów piosenek na całym świecie.
Te akordy są typowymi elementami budulcowymi, które były używane do tworzenia muzyki na długo przed napisaniem „Let's Get It On” i będą używane do tworzenia muzyki długo po tym, jak wszyscy odejdziemy. Są „alfabetem” autora piosenek, naszym zestawem narzędzi i powinny być dostępne dla nas wszystkich. Nikt nie jest ich właścicielem ani sposobem, w jaki się nimi gra, w ten sam sposób nikt nie jest właścicielem koloru niebieskiego.
Niestety, takie bezpodstawne twierdzenia są podsycane przez osoby, które są przedstawiane jako eksperci w analizie muzycznej. W tym przypadku muzykolog drugiej strony pominął słowa i nuty, przedstawił proste (i różne) tony jako melodię, tworząc wprowadzające w błąd porównania i dezinformację, aby znaleźć rzekome podobieństwa tam, gdzie ich nie ma. Próbowali manipulować piosenką moją i Amy, aby przekonać ławę przysięgłych, że mają prawdziwe roszczenia i jestem bardzo wdzięczny, że ława przysięgłych przejrzała te próby. Wydaje mi się to bardzo niebezpieczne, zarówno dla potencjalnych wnioskodawców, których można przekonać do wniesienia fałszywego roszczenia, jak i dla tych autorów piosenek, którzy stają przed nimi. To jest po prostu błędne. Powstrzymując tę praktykę, możemy również odpowiednio wspierać roszczenia dotyczące praw autorskich do prawdziwej muzyki, tak aby uzasadnione roszczenia były rozpatrywane i rozstrzygane.
Gdyby Jury rozstrzygnęło tę sprawę inaczej, równie dobrze moglibyśmy pożegnać się z swobodą twórczą autorów piosenek. Musimy umieć pisać naszą oryginalną muzykę i angażować się w niezależne tworzenie, nie martwiąc się na każdym kroku, że taka kreatywność zostanie niesłusznie podważona. Podobnie jak artyści na całym świecie, Amy i ja ciężko pracujemy, aby niezależnie tworzyć piosenki, które często są oparte na prawdziwych, osobistych doświadczeniach.
To druzgocące być oskarżonym o kradzież piosenek innych ludzi, kiedy włożyliśmy tyle pracy w nasze środki do życia.
Jestem po prostu facetem z gitarą, który uwielbia pisać muzykę dla ludzi. Nie jestem i nigdy nie pozwolę sobie być skarbonką, którą każdy może wstrząsnąć. Konieczność przebywania w Nowym Jorku na tym procesie oznaczała, że brakowało mi bycia z rodziną na pogrzebie mojej babci w Irlandii. Nie odzyskam tego czasu.
Te próby mają znaczący wpływ na wszystkich zaangażowanych, w tym na Kathryn Townsend Griffin.
Chcę podziękować jury za podjęcie decyzji, która pomoże chronić proces twórczy autorów piosenek w Stanach Zjednoczonych i na całym świecie.
Chcę również podziękować mojemu zespołowi, który wspierał mnie w tym trudnym procesie, a także wszystkim autorom piosenek, muzykom i fanom, którzy kontaktowali się ze mną z wiadomościami o wsparciu w ciągu ostatnich kilku tygodni.
Na koniec chcę podziękować Amy Wadge. Żadne z nas nie spodziewało się, że 9 lat po naszej wspaniałej sesji pisania będziemy tu musieli bronić naszej uczciwości. Amy, czuję się tak szczęśliwy, że mam Cię w swoim życiu.
Potrzebujemy autorów piosenek i szerszej społeczności muzycznej, aby zjednoczyli się, aby przywrócić zdrowy rozsądek. Te twierdzenia muszą zostać powstrzymane, aby proces twórczy mógł być kontynuowany i wszyscy możemy po prostu wrócić do tworzenia muzyki. Jednocześnie bezwzględnie potrzebujemy zaufanych osób, prawdziwych ekspertów, którzy pomogą wesprzeć proces ochrony praw autorskich. Dziękuję”.