Aplikacja Google Arts & Culture współpracuje z ponad 1200 muzeami, galeriami i instytucjami z 70 krajów. Udostępnia ich zbiory online, umożliwia wirtualne zwiedzanie wystaw oraz... czyni sztukę bardziej przystępną. Jedną z funkcji (Art Transfer) pomaga użytkownikom „przekształcić ich świat w sztukę", a inna (Art Selfie) pozwala na odnalezienie przypominającej naszą podobiznę twarzy z dzieł sztuki. Co więc tym razem przygotował dla nas Google? Zwierzęcą odmianę Art Selfie! Dzięki Pet Portaits internauci mogą wyszukać... podobizny swoich zwierzaków na dziełach sztuki.
Trafiony, zatopiony
Korzystanie z funkcji jest banalnie proste. Po uruchomieniu aplikacji Google Arts & Culture należy kliknąć ikonkę aparatu, wybrać tryb „portrety pupila" oraz zrobić zdjęcia swojemu zwierzakowi lub wybrać fotografię zrobione wcześniej. Dzięki wykorzystaniu technologii rozpoznawaniu obrazy oraz sztucznej inteligencji Google, po kilku sekund zobaczymy zwierzęta z dzieł sztuki, do których podobny jest nasz pupil.
Aplikacja podsuwa więcej niż jedno „trafienie", więc jest w czym wybierać. Nie wszystkie są trafne, ale to świetna okazja, aby dowiedzieć się czegoś nowego. Zwłaszcza, że po znalezieniu pary, można poznać historię związaną z obrazem oraz jego twórcą. Kto wie, być może uda nam się odnaleźć zaginionego przodka swojego czwronoga?
Warto również zaznaczyć, że funkcja działa nie tylko ze zdjęciami psów czy kotów, ale także papug, gadów, koni, ryb, królików i innych zwierzęt. Google zachęca do udostępnia efektów z hasztagiem #PetPotraits.


