Dwugodzinne kolejki po steka za złotówkę – absurd czy pazerność?
26-03-2025
Tłumy na ulicy, dwugodzinne kolejki, internet pełen nagrań i dyskusji, a wszystko to przez… steka za 1 zł. Nowo otwarta restauracja Meatologia w Warszawie przyciągnęła setki osób swoją spektakularną promocją – dwustugramowy rump steak z argentyńskiej wołowiny Black Angus za symboliczną złotówkę. Brzmi jak okazja życia?
Od momentu ogłoszenia promocji, przed lokalem przy Koszykowej 47 ustawiały się długie kolejki. Organizatorzy nie przewidzieli systemu rezerwacji, więc każdy, kto chciał zjeść steka za złotówkę, musiał swoje odstać. Niektórzy spędzali w kolejce nawet ponad dwie godziny, inni poddawali się po kilkudziesięciu minutach, czy stanie w tak długiej kolejce, żeby zaoszczędzić kilkadziesiąt złotych miało sens? Promocja obejmowała wyłącznie podstawowego rump steaka o wadze 200 g, ale wszystkie dodatki – frytki, warzywa, sosy – były dodatkowo płatne. W praktyce więc za „pełne danie” trzeba było zapłacić o wiele więcej niż symboliczną złotówkę. W normalnej cenie ten sam stek kosztuje 59 zł – stąd zrozumiałe zainteresowanie.
udostępnij
Polecane