Archy Marshall, bo tak naprawdę nazywa się King Krule, od lat uchodzi za jednego z najbardziej tajemniczych i konsekwentnie strzegących prywatności artystów swojego pokolenia.
Bez zapowiedzi i jakiejkolwiek promocji w mediach społecznościowych (na których i tak funkcjonuje pod enigmatycznym pseudonimem Edgar The Breathtaker), fani zauważyli, że na platformach streamingowych pojawiły się dwa wcześniej niepublikowane utwory: „Rock Bottom” oraz „Octopus”. Do tej na pory na Soundcloudzie i Spotify'u krążyły one jedynie w formie nagrań koncertowych o słabej jakośc. Oficjalnie zarejestrowane w 2012 roku, przez lata funkcjonowały tylko wśród wiernych fanów Marshalla – tym bardziej więc ich niespodziewana publikacja wywołała niemałe poruszenie.
Niedawno minęło również dziesięć lat od wydania „A New Place 2 Drown” – projektu opublikowanego pod prawdziwym nazwiskiem Marshalla. Z tej okazji artysta udostępnił album złożony wyłącznie z instrumentalnych kompozycji, ponownie wracając do materiału, który od dawna zdążył stać się kultowym.
Niezależnie od tego, pod jakim pseudonimem Marshall decyduje się tworzyć – a na przestrzeni lat było ich wiele, od Zoo Kid i Edgar the Beatmaker, przez The Return of Pimp Shrimp, DJ JD Sports i Lankslacks, aż po The Oozemaster – każda jego aktywność wywołuje autentyczną ekscytację wśród słuchaczy. Nawet jeśli od momentu nagrania utworów minęło czternaście lat.
Tym samym artysta po raz kolejny udowadnia, że nie potrzeba wielkich kampanii promocyjnych ani medialnego szumu, by wzbudzić emocje – czasem wystarczy konsekwencja i muzyka, która broni się sama, niezależnie od upływu czasu.
