O tym, jak ważne są włosy dla każdej kobiety, mówiła już Coco Chanel na początku XX wieku. Dopełniają stylizację, wpływają na samopoczucie i samoakceptację oraz pewność siebie, a nawet są jednym z elementów gry pomiędzy partnerami.
Jak wygląda praca osób, które potrafią sprawić, że w prosty sposób możemy zupełnie odmienić swoje życie? Które postaci z rodzimej kultury mają wzorowe włosy? Z jakimi trudnymi przypadkami spotykają się fryzjerzy, a co jest dla nich spełnieniem w pracy? Na te i inne pytania odpowiedziało nam dziesięciu najlepszych stylistów włosów w Polsce, którzy zaprezentowali swoje umiejętności w konkursie OSIS+ Made To Create 2019, organizowanego przez markę Schwarzkopf Professional. Efekty ich pracy znajdziecie w lookbooku.
W drugim teamie, którego opiekunką była Natalia Hołownia, znaleźli się: Czimi, Paweł Mrówka, Kasia Burzyńska, Damian Heleniak i Tomek Muszkiewicz. Poniżej możecie obejrzeć nie tylko ich prace, które stworzyli w ramach OSiS+ Made to Create Lookbook 2020, ale również przeczytać niezwykle inspirujące rozmowy z nimi!

Jak oceniasz poziom konkursu w tym roku?
Był bardzo, wręcz zaskakująco wysoki. Niektóre prace zaskakiwały pomysłowością, wyobraźnią twórcy. To mój pierwszy raz w jury takiego konkursu i jestem pod ogromnym wrażeniem tego, co można zrobić z włosami.
Co takie konkursy dają fryzjerom?
Myślę, że przede wszystkim pobudzają kreatywność. Pozwalają fryzjerom się wykazać, zrealizować ich najbardziej szalone, artystyczne wizje. To wspaniały trening. Poza tym dają możliwość konfrontacji swoich umiejętności z umiejętnościami i wyobraźnią innych twórców – nie tylko z Polski, ale również z zagranicy. Do tego oczywiście dochodzi rozpoznawalność, co przekłada się na popularność danego salonu fryzjerskiego i laureata. Wiąże się to zarówno z prestiżem, jak i kunsztem fryzjera. Takie konkursy mają same zalety. Warto brać w nich udział także po to, by sprawdzić, na co nas stać i co jesteśmy w stanie wyczarować z – można by powiedzieć – tak przyziemnej materii jak włosy. Na koniec okazuje się, że fryzjerstwo również jest dziedziną sztuki.
Jest coś, co cię wyjątkowo pozytywnie zaskoczyło podczas konkursu?
Największym zaskoczeniem dla mnie było chyba to, jakich materiałów można użyć do stworzenia tych „małych dzieł sztuki” na głowie. Na przykład drutów, z czego zupełnie nie zdawałam sobie sprawy. Kreatywność zdaje się nie mieć granic.


