FacebookInstagramTikTokX
  • Wasze prace
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
  • Search
Moje Konto
Zaloguj się / Zarejestruj
  • Wasze prace
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Kup nowy numer
K MAG
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Świat
|
Food

Dlaczego przerzucamy się na wino naturalne?

25-08-2020
Dlaczego przerzucamy się na wino naturalne?
Dlaczego przerzucamy się na wino naturalne?
fot. Jill Wellington/Pixabay

Co to takiego wino naturalne i dlaczego właśnie zamówiłam je w restauracji? Czy rosnąca moda na nie to tylko hype czy też rzeczywiście mają one w sobie coś poza osadem pozostawionym na dnie kieliszka? Pewne jest, że wino naturalne czekało na swój wielki moment już od wielu lat i choć do niedawna wcale nie było popularne, od kilku miesięcy trudno o stolik w amsterdamskim Glou Glou, barze serwującym tylko i wyłącznie vins naturales.

Co to właściwie jest?

Pierwsza degustacja wina naturalnego, czyli La Dive Bouteille, odbyła się już w 1999 roku, ale dopiero od niedawna przedziera się ono do winiarskiego mainstreamu. Wino naturalne to nic innego jak trunek produkowany z czystych winogron, niepoddawanych działaniu pestycydów. Takie wino nie ma w sobie żadnych dodatków, filtratów, a ilość siarczanów jest w nim minimalna. Proces fermentacji jest bardzo wolny, tak, by wymagał jak najmniej ingerencji człowieka.

„– „Rezultatem są wina o odważniejszym, bardziej ziemistym smaku: „żywe” to jeden z najczęściej przywoływanych przymiotników” skomentował w wypowiedzi dla „Vogue” Joshua Lachkovic, założyciel start-upu dowożącego wina do klientów na podstawie miesięcznej subskrypcji.

Jeśli zaś chodzi o wcześniej wspomniany już osad, to jest on wynikiem braku filtrowania soku winogronowego.

Pokolenie milenialsów pije wino

Pochwała autentyczności to jedna z cech, które wyróżniają pokolenie milenialsów i to właśnie jeden z powodów popularności wina naturalnego w kręgach młodych ludzi. Chodzi o to, by wino było wyraziste, ziemiste i żywe. Komentarze, które możemy odnaleźć na internetowych forach wina naturalnego brzmią na przykład: „To smakuje jak sorbet cytrynowy i lody ze sznapsa brzoskwiniowego. Trochę gazowane, ale nie agresywne”.

Podczas, gdy jeszcze dziesięć lat temu dwudziestokilkulatkowie nie zwykli przesiadywać w winiarniach, teraz są one oblegane właśnie przez nich. Naturalne wino wydaje się być „eliksirem zdrowia”, niepowodującym uporczywych fal gorąca, nudności i pulsującej głowy. Niestety to przesada – poranek po zbyt dużej ilości wina będzie zawsze taki sam. Warto jednak dać naturalnemu winu szansę, dlatego jeśli jesteś akurat w Amsterdamie, nie zapomnijcie dodać do swojej mapy Glou Glou, a w Krakowie odwiedźcie Kraków Slow Wines w Krakowie. Może naturalne wino to coś dla was?

/tekst: Martyna Małysiak/

FacebookInstagramTikTokX