Inwestycja proboszcza w panele fotowoltaiczne ma obniżyć koszty rachunków za oświetlenie kościoła. Rozwiązanie bardzo ekologiczne, jednak jego wykonanie okazał się dość nietypowe. Ułożenie paneli w krzyże miał zaproponować sam biskup diecezji pelplińskiej, który wydał zgodę na montaż urządzeń.
Zdania parafian są podzielone. Niektórzy z nich uważają nawet, że to obraza sacrum. Internauci za to żartują, że świątynia mogłaby stać się „Kościołem pod wezwaniem Matki Boskiej Fotowoltaicznej”.
Według relacji „Gazety Wyborczej”, koszt instalacji paneli fotowoltaicznych pokrywają wierni. W niedzielnych ogłoszeniach duszpasterskich proboszcz podawał numer konta, na które można wpłacać datki „na cele kultu religijnego – na pokrycie kosztów instalacji fotowoltaicznej”.