Czy sprzęt kuchenny nas podsłuchuje? Jest to możliwe

16-12-20243 min czytania
Czy sprzęt kuchenny nas podsłuchuje? Jest to możliwe
fot. materiały prasowe
Brytyjska organizacja Which? zajmująca się edukowaniem konsumentów i recenzjami produktów poinformowała, że znaleziono urządzenia śledzące w takim sprzęcie jak zegarki, telewizory i… Air Fryery.
Konsumentom nie są obce przedmioty codziennego użytku kategoryzowane jako „smart device”, czyli urządzenia inteligentne. W większości gospodarstw domowych można aktualnie znaleźć intuicyjne lodówki, roboty kuchenne, telewizory SmartTV czy nawet odkurzacze, które same sprzątają. Spora część z tych akcesoriów wymaga lub proponuje używania ich za pomocą aplikacji na smartfonie. Jak się okazuje, to właśnie te aplikacje mobilne są powodem do zmartwień dla konsumentów.

Pełna inwigilacja

Organizacja Which? przetestowała trzy Air Fryery od trzech różnych firm: Xiaomi, Tencent i Aigostar. Z recenzji wynika, że wszystkie trzy urządzenia wymagały podania swojej lokalizacji oraz chciały rejestrować dźwięk z telefonu. Co więcej, inteligentne frytkownice Xiaomi i Aigostar wysyłały dane osobowe do serwerów w Chinach, w których te urządzenia są produkowane. Aplikacja Xiaomi również automatycznie łączyła urządzenie z systemem śledzącym Facebooka i sieci reklamowej Pangle, która używana jest na TikTok for Business.
Problemy związane z nadużywaniem śledzenia w urządzeniach nie kończą się jednak na frytkownicach. Which? przetestowało również smartwatche, które wymagały wielu ryzykownych pozwoleń dotyczących połączeń telefonicznych, lokalizacji, dostępu do plików oraz nagrywania dźwięku.
Są to nadużycia, które zauważono również w przypadku telewizorów SmartTV czy nawet popularnych w USA dzwonków do drzwi z wbudowanymi kamerami. Stephen Almond, dyrektor wykonawczy od ryzyka regulacyjnego w Information Commisioner’s Office (biuro ds. danych osobowych), rozmawiał w tej sprawie ze Sky News.
„Tak naprawdę obserwujemy, jak konsumenci płacą dwa razy. Najpierw za produkt, który kupują, a drugi raz płacą swoimi danymi osobowymi. Te dane są potencjalnie używane do reklam ukierunkowanych, a także służą do analizy przemian na rynku w danym rejonie”.

Rozmowy kontrolowane

W odpowiedzi do recenzji Which? firma Xiaomi broniła się, twierdząc, że nie sprzedaje danych osobowych osobom trzecim, a pozwolenie na nagrywanie dźwięku nie jest używane w przypadku Air Fryerów, które nie działają na polecenia głosowe.
Choć wielu innych producentów tego typu urządzeń zapewnia, że nie zbiera danych i nie wykorzystuje ich do nieetycznych celów, to sceptycyzm i niepokój wśród konsumentów z Zachodu narasta. Tym, co poddaje w wątpliwość zapewnienia korporacji, jest fakt, że problematyczny sprzęt jest produkowany w Chinach przez tamtejsze firmy, niejednokrotnie posądzane o szpiegowanie krajów europejskich i Stanów Zjednoczonych, jak m.in. TikTok.
Z okazji zbliżających się Świąt warto zastanowić się zatem, czy prezenty w postaci inteligentnych urządzeń są najlepszym wyborem, a jeśli już ktoś zdecyduje się na zakup, to warto sprawdzić, czy wybrana frytkownica nie potrzebuje dostępu do galerii zdjęć lub mikrofonu.
tekst: Wiktor Ospital
FacebookInstagramTikTokX