Do wyboru są dwie wersje. Podstawowa jest bezpłatna i oferuje okrojony, choć wciąż imponujący, zakres twórczych kursów. Model Premium oferuje całą bazę internetowych szkoleń (jest ich 23 500!), a także możliwość korzystania z zasobów strony w trybie offline oraz czerpania merytorycznego wsparcia ze strony nauczycieli. Zajęcia prowadzone są przez specjalistów z różnych kreatywnych dziedzin. Dzięki Skillshare możemy podszkolić się m.in. z grafiki, rysunku lub animacji. To niepowtarzalna okazja, aby obudzić dawno zakopany talent, zyskać nowe hobby lub – kto wie – odkryć własne powołanie? Zdecydowanie warto spróbować.
Jednak nie samym Skillshare człowiek żyje. W dobie pandemii również prestiżowe uczelnie z całego globu dają każdemu szansę podjąć darmowe kursy. Wybór jest ogromny (450 szkoleń, a więc ogranicza nas tylko wyobraźnia). Większość z nich trwa kilka tygodni, a żeby z nich skorzystać wystarczy wejść na platformę MOOC lub Class Central. Najbardziej pociągające wydają się uniwersytety wchodzące w skład Ivy League: Yale, Princeton, Harvard, Cornell, Dartmouth, Brown, Columbia i Pennsylvania. Szkoda nie skorzystać z takiej szansy, a więc do dzieła: #zostańwdomu i ucz się pilnie!
/tekst: Magdalena Rączka/