John Ratcliffe pełnił funkcję nadzorcy służb wywiadowczych w ostatnim roku prezydentury Donalda Trumpa. W piątkowym wywiadzie udzielonym stacji Fox News uchylił rąbka tajemnicy, mówiąc, że przypadków zaobserwowania UFO jest więcej, niż do tej pory oficjalnie podawały Stany Zjednoczone. Poinformował także, kiedy możemy spodziewać się bardziej szczegółowych informacji.
Wydawało się, że wiemy już i tak dużo
Rok temu zrobiło się głośno o publikacji Pentagonu zawierającej nagrania, na których widać „niezidentyfikowane obiekty latające”. Z wypowiedzi Ratcliffa można wywnioskować, że był to tylko wierzchołek góry lodowej, a rząd USA może mieć przed nami jeszcze dużo tajemnic na temat potencjalnych przybyszy z innych planet.
Kiedy więcej informacji?
Szef wywiadu zapowiedział raport na tematu zaobserwowanych do tej pory zjawisk. USA nie stworzy raportu tylko z dobrej woli zaspokojenia naszej ciekawości. Jest to ich obowiązek nałożony przez zapis przemycony w ustawie zawierającej pakiet pomocowy dla gospodarki podpisanej w grudniu 2020 roku. Raport ma się ukazać do końca pierwszej połowy roku. Co więcej, będzie zawierał przypadki z całego świata.
Przypadki trudne do wyjaśnienia
Według zapewnień mężczyzny, Stany Zjednoczone zawsze próbują znaleźć jak najbardziej prawdopodobne wyjaśnienia, gdy trafiają na doniesienia o dziwnych „zjawiskach powietrznych”. Nie zawsze jednak udaje się wszystko wytłumaczyć w prosty i racjonalny sposób.
Czy zapowiadany raport będzie zawierał informacje, które nas zszokują i zmienią podejście do spraw pozaziemskich? Dowiemy się niedługo.
/tekst: Daniel Radiczko/


