Bruce Willis kończy karierę z powodu choroby. Te 12 filmów udowadnia, jak niepowtarzalny to aktor

31-03-20221 min czytania
Bruce Willis kończy karierę z powodu choroby. Te 12 filmów udowadnia, jak niepowtarzalny to aktor
fot. "Szklana pułapka" / materiały promocyjne
Wczoraj świat kultury zszokowała zupełnie niespodziewana informacja. Rodzina Bruce'a Willisa poinformowała o ciężkiej chorobie aktora i o tym, że w związku ze zdiagnozowaną u niego afazją jest on zmuszony zakończyć karierę. To niepowetowana strata dla Hollywood, bo – gdyby ktokolwiek w to wątpił – Bruce Willis jest absolutną legendą kina. Przygotowaliśmy zestawienie, które pokazuje to czarno na białym.
– Jako rodzina chcieliśmy się podzielić informacją, że nasz ukochany Bruce ma problemy ze zdrowiem i niedawno zdiagnozowano u niego afazję, która wpływa na jego zdolności poznawcze. To naprawdę trudny czas dla naszej rodziny i jesteśmy bardzo wdzięczni za waszą nieustającą miłość, współczucie i wsparcie. Przechodzimy przez to jako silna rodzina i chcieliśmy poinformować o tym jego fanów, ponieważ wiemy, jak wiele on dla Was znaczy, tak jak Wy dla niego możemy przeczytać we wpisie jego rodziny opublikowanym w social mediach aktora.
Afazja to właściwie nie choroba, ale grupa objawów uszkodzenia mózgu – wrodzonych lub nabytych. Najczęściej wiąże się ona z utratą umiejętności mówienia, u osób dotkniętych afazją może też jednak wystąpić problem z czytaniem lub pisaniem. Na razie nie poinformowano, na jakie konkretnie objawy cierpi Bruce Willis. Być może dowiemy się tego w przyszłości.
Jednak, tak czy inaczej, z pewnością nie zapamiętamy go jako dotkniętego afazją 67-latka, ale jako jednego z największych hollywoodzkich gwiazdorów swoich czasów i znakomitego aktora.
Przed wami 12 pozycji, w których zagrał Bruce Willis i które udowadniają, że jest niepowtarzalny!
1/12
Na wariackich papierach (1985)
Zacznijmy nie od filmu, ale od serialu, który przyniósł Willisowi sławę. W rozpisanej na pięć sezonów komedii kryminalnej gra on nieco postrzelonego detektywa, który prowadzi swoje biuro detektywistyczne wraz z partnerką, byłą modelką. To był hit, także w Polsce!
Randka w ciemno (1987)
Bruce Willis w komedii romantycznej? No pewnie, a czemu nie! Co więcej: gra on młodego, trochę sztywnego karierowicza, którego „randka w ciemno” (Kim Basinger) jest nieobliczalna. Napisalibyśmy, że warto obejrzeć choćby z ciekawości, ale tak się składa, że to nie jedyny powód, bo „Randka w ciemno” to naprawdę fajny film.
Szklana pułapka (1988)
Najlepszy film akcji wszech czasów? Najprawdopodobniej. Jupikajej, motherfucker!
Hudson Hawk (1991)
W tej sensacyjnej komedii światowej sławy włamywacz jest zmuszony do powrotu na drogę występku i kradzieży pilnie strzeżonych dzieł Leonarda da Vinci. Problem w tym, że podczas akcji, zakochuje się on w chorej na schizofrenię zakonnicy. Słabo?
Ze śmiercią jej do twarzy (1992)
Willis gra tu utalentowanego chirurga, o którego względy rywalizują dwie kobiety grane przez Meryl Streep i Goldie Hawn. Zabawne i przesympatyczne.
Pulp Fiction (1994)
Nie zapominajmy, że Bruce Willis zagrał także w jednym z najlepszych filmów lat dziewięćdziesiątych. Jak pewnie wiecie, wcielił się w nim w boksera, któremu Marsellus Wallace zapłącił za poddanie walki, ale który nie dotrzymał słowa, zabił rywala i uciekł z pieniędzmi. A nad wszystkim wisiało widmo złotego zegarka, który otrzymał po ojcu...
12 małp (1995)
Absolutnie kultowy, apokaliptyczny film science fiction Terry'ego Gilliama z Brucem Willisem i Bradem Pittem w rolach głównych to coś, co każdy powinien zobaczyć. A że apokalipsa związana jest ze śmiertelnym wirusem, który zdziesiątkował ludzkość, po pandemii COVID-19 może się go oglądać tym ciekawiej...
Piąty element (1997)
Twardy jak skała Willis, tajemnicza i dziwna Mila Jovovich oraz zły do szpiku kości Gary Oldman, a wszystko to spojone wyjątkową wyobraźnią Luca Bessona. Wyszedł z tego jeden z najciekawszych filmów science fiction lat dziewięćdziesiątych, a wiadomo, że konkurencja była wtedy duża...
Armageddon (1998)
Kto pamięta, jak wielkimi krokami zbliżał się schyłek milenium i w Hollywood było zapotrzebowanie na epickie filmy katastroficzne? „Armageddon” wypełnił tę lukę w naprawdę pamiętny sposób.
Szósty zmysł (1999)
Psycholog dziecięcy (w tej roli Bruce Willis) próbuje pomóc ośmiolatkowi, który widzi zmarłych. Każdy zna ten hitowy thriller M. Nighta Shyamalana, prawda?
Sin City (2005)
Filmowa adaptacja kultowego komiksu Franka Millera to wizualna uczta, klimat charakterystyczny dla Roberta Rodrigueza i plejada gwiazd – szczególnie twardych mężczyzn i pięknych kobiet. Bruce'a Willisa po prostu nie mogło zabraknąć w takiej produkcji!
Red (2010)
Każdy zna film „Niezniszczalni”, ale nie każdy pamięta, że w tym samym roku wyszedł też „Red”, w którym Willis u boku Helen Mirren, Johna Malkovicha i Morgana Freemana też pokazuje, że ma do siebie dużo dystansu. Zresztą według nas to nawet lepszy film.
FacebookInstagramTikTokX