Britney Spears złożyła doniesienie przeciwko szefowi ochrony San Antonio Spurs. Ochroniarz miał rzekomo spoliczkować piosenkarkę.
Do zdarzenia doszło 5 lipca wieczorem w restauracji Catch w Las Vegas. Wchodząc do niej, piosenkarka zauważyła 19-letniego Victora Wembanyamę i postanowiła poprosić o wspólne zdjęcie. Kiedy poklepała Francuza po ramieniu, Damian Smith - szef ochrony - uderzył ją wierzchem dłoni. Miał to zrobić z taką siłą, że piosenkarka upadła na ziemię. Mimo późniejszych przeprosin ze strony ochroniarza, Britney zdecydowała się złożyć doniesienie przeciwko niemu za pobicie.
Victor Wembanyama również wypowiedział się w kontekście rzekomego ataku.
Na początku zdarzenie to nie było traktowane jako sprawa karna, ponieważ Smith nie zaatakował piosenkarki celowo. Jednak według kolejnych doniesień, dochodzenie karne zostanie przeprowadzone. Sprawa prawdopodobnie trafi do prokuratora okręgowego.
tekst: Olga Koczuk


