Angelina Jolie udzieliła „Guardianowi” wywiadu, w którym mówiła m.in. o tym, jak Harvey Weinstein próbował ją molestować. Potem jej były mąż Brad Pitt współpracował z nim w jednym z filmów. Jolie stwierdziła, że ta współpraca może nas niezwykle zaboleć.
Brangelina vs Weinstein
Angelina Jolie w wywiadzie dla „The Guardian” mówiła, o swoim doświadczeniu w pracy z Harveyem Weinsteinem. Miał on próbować molestować młodą aktorkę podczas współpracy nad „Grą w serca" (1998), kiedy ta miała zaledwie 21 lat. Według Jolie ostatecznie nie została ona wykorzystana seksualnie przez producenta, ale nie zmienia to faktu, że spotkanie ze znanym oprawcą było traumatyczne również dla niej.
Aktorka podkreśliła też, że jej były mąż Brad Pitt miał nie wspierać jej w rozpowszechnianiu prawdy o Weinsteinie.
Nad tym filmem również pracował Harvey Weinstein.
„Bezpieczeństwo dzieci" ponad wszystko
Angelina Jolie wspominała też w wywiadzie o codziennym życiu małżeństwa. Została zapytana, czy kiedykolwiek bała się o bezpieczeństwo swoich dzieci. Aktorka opowiedziała: „Tak, bałam się o swoją rodzinę. Swoją całą rodzinę".
„The Guardian" zapytał też Angelinę Jolie o to, czy czuje, że straciła coś w trakcie swojego małżeństwa w Bradem Pittem.
Aktorka już wcześniej wspominała o przemocy, której mieli doświadczać przez Brada Pitta ona i jej dzieci. W dokumentach Jolie zapewniała, że ma dowody na przemoc domową w jej rodzinie. Jednak wiele osób wspominało, że to kolejna już próba zniesławienia Brada Pitta przez Angelinę Jolie.
Angelina Jolie i Brad Pitt złożyli papiery rozwodowe po 11 latach związku i 2 latach małżeństwa. Aktorka wielokrotnie mówiła o ich trudnym związku i zapewniała publiczność, że to Brad Pitt doprowadził do rozwodu. O przemocy w ich domu mówiono wielokrotnie już w 2016 roku. W jednej z opisanych sytuacji aktor miał być pijany i kłócić się z Angeliną Jolie, na co rzekomo zareagował ich syn, Maddox. Miał wtedy uderzyć ojca w twarz.
/tekst: Michelle Brustad/


