Agencja prasowa Bloomberg każdego roku przygotowuje listę 50 najbardziej wpływowych osób. Tworzą ją dziennikarze, publicyści i redaktorzy z każdego świata. Na liście znajdziemy osobistości z różnych dziedzin - kucharzy, biznesmenów, gwiazdy, ekologów czy nauczycieli, liczą się dorobek i realne oddziaływanie, nie zaś profesja. W tegorocznym zestawieniu pojawiło się nazwisko dwóch Polaków. Mowa o braciach Sekielskich, których dokument "Nie mów nikomu" wstrząsnął Polską.
Niszczycielka siła prawdy
Dokument jest również najpopularniejszym filmem w polskiej sekcji na Youtubie, jak wynika z corocznego podsumowania YouTube Rewind 2019. W 24 godziny od publikacji został obejrzany 3,8 miliona razy. Reakcje odbiorców nie pozostawiały wątpliwości, że ten przejmujący, szokujący obraz nosi znamiona rewolucji. W Stanach Zjednoczonych był "Spotlight", w Polsce mamy "Nie mów nikomu".
W tym miejscu należy również wspomnieć o "Klerze" Smarzowskiego. Różnica polega jednak na tym, że na "Klerze" widzowie pomimo tematyki bawią się świetnie. Zajadają popcorn i parskają śmiechem, słysząc kolejny zabawny tekst wypowiedziany przez Arcybiskupa granego przez Gajosa. Po obejrzeniu "Nie mów nikomu" zostaje natomiast cisza, ponieważ nie ma w nim żadnej fikcji.
Wola ludu
Tomasz Sekielski i Andrzej Morozowski otrzymali w 2006 roku tytuł dziennikarzy roku Grand Press za ujawnienie kulis tzw. afery taśmowej. Wyszły wówczas na jaw rozmowy z wysoko postawionymi politykami PiS, które dotyczyły stanowisk w rządzie w zamian za świadczone korzyści.
W 2006 roku Sekielskiemu przyznano również nagrodę im. Andrzeja Woyciechowskiego za reportaż "Odznaczenie Krzyżem Zesłańców Sybiru Generała Wojciecha Jaruzelskiego", przygotowany również we współpracy z Andrzejem Morozowskim. W 2019 Sekielski otrzymał ją po raz drugi, tym razem za stworzony z bratem dokument "Nie mów nikomu".
Przypominamy, gdyby ktoś jeszcze nie widział:


