Angaż Beyoncé do nowej odsłony kultowej animacji Disneya "Król Lew" jest dla wielu osób wystarczającym powodem, by wybrać się do kina na ten film. Artystka nie tylko udziela głosu jednej z głównych postaci, Nali, ale również stworzyła w ramach tego projektu album "Lion King: The Gift". Do współpracy zaprosiła m.in. Kendricka Lamara, Childisha Gambino, Pharrella czy swojego męża, Jaya-Z. W sieci pojawił się efektowny teledysk do utworu promującego film.
Część ujęć została nakręcona w okolicach Wielkiego Kanionu Kolorado oraz wodospadu Havasu, który jest położony w rezerwacie Indian Havasupai. Jakpodaje TMZ, Beyoncé i jej ekipa otrzymali specjalne zezwolenie na filmowanie w tej lokalizacji. W normalnych warunkach wniosek o odwiedzenie wioski Supai i zobaczenie wodospadu trzeba złożyć ok. 3 miesięcy wcześniej, bo na każdy dzień przypada liczba zaledwie 300 przepustek.
W klipie pojawia się również córka artystki, Blue. Uważni widzowie zwrócą uwagę na kadr przedstawiający Beyoncé i jej tancerki stojące w wodzie oraz ubrane w czerwone stroje. Budzi on skojarzenia ze sceną układu tanecznego "Volk" w hipnotyzującym horrorze "Suspiria" w reżyserii Luki Guadagnino.
Premiera albumu „The Lion King: The Gift" oraz filmu "Król Lew" już w najbliższy piątek.


