Według ustawy o ochronie przyrody z 2004 roku, parki krajobrazowe chronią obszary ze względu na ich wartości przyrodnicze, historyczne, kulturowe i walory krajobrazowe w celu ich zachowania i promowania w duchu zrównoważonego rozwoju. Jednak, niestety, nie wszyscy liczą się z takimi wartościami – zwłaszcza, jeśli na szali jest poważna inwestycja.
A do takich należą plany budowy drogi ekspresowej S-10 i obwodnicy warszawskiej A50, które łączyłyby się z Centralnym Portem Komunikacyjnym w gminie Baranów. W czym problem?
Bardziej zagrożone, niż lasy deszczowe
Autostrada przebiegać ma przez Chojnowski Park Krajobrazowy oraz Mazowiecki Park Krajobrazowy, na terenie którego znajduje się Bagno Całowanie – jedno z największych torfowisk Mazowsza, ostoja zagrożonych gatunków zwierząt i siedlisko cennej flory. Występują tu zagrożone gatunki ptaków, np. kulik wielki (Numenius arquata) i derkacz (Crex crex), a poza tym bocian czarny (Ciconia nigra), żuraw (Grus grus), dudek (Upupa epops) oraz wiele, wiele innych. Naukowcy zwracają również uwagę, że jest to miejsce wystepowania reliktowego, ginącego gatunku motyla – czerwończyka fioletka (Lycaena helle).
Bagna i namorzynowe lasy są ekosystemami jeszcze bardziej zagrożonymi zagładą, niż tropikalne lasy deszczowe.Raport Konwencji Ramsarskiej ostrzega, że tereny podmokłe znikają w tempie aż trzykrotnie szybszym niż lasy. Dlaczego?
Ponieważ zawsze uważano je za niebezpieczne nieużytki, które trzeba jakoś zagospodarować. To właśnie dlatego bagna osuszano i zamieniano w łąki lub pola uprawne – w XX wieku bezpowrotnie zniknęła ponad połowa terenów podmokłych na Ziemi. Dzięki temu ludzie zyskiwali dodatkowy, przynoszący zyski areał, ale dziś można powiedzieć, że to pyrrusowe zwycięstwo. Dopiero niedawno odkryto, jak kluczowe dla ziemskiego ekosystemu są tereny podmokłe, które do dziś pozostają magazynem wody, miejscem rozkładania toksyn oraz domem dla niezliczonej ilości istnień. Niestety, bogactwo biologiczne bagien, niegdyś porównywalne do najbardziej urodzajnych ziemskich ekosystemów, w większości już przeminęło – bezpowrotnie straciliśmy ogromną liczbę gatunków zwierząt i roślin związanych z tymi miejscami.
Wiedzą o tym mieszkańcy miejscowości skupionych wokół zagrożonych parków krajobrazowych:

Bagno Całowanie fot. Stowarzyszenie Nasz Bóbr
Mieszkańcy proszą o pomoc
Mieszkańcy okolicznych miejscowości są oburzeni. Organizacje Stowarzyszenie Nasz Bóbr, Inicjatywa Społeczna na Rzecz Prażmowskich Drzew, Alarm dla Klimatu – Piaseczno oraz Celestynów dla Klimatu organizują akcję oporu przeciwko planom budowy drogi ekspresowej przecinające te tereny. Namawiają do podpisywaniapetycji „stop A50/S50 - Nie niszczcie bagien Całowanie i Chojnowskiego Parku Krajobrazowego”, która skierowana jest do Zarządu CPK, GDDKiA, pełnomocnika rządu ds. CPK, dyrektora GDOŚ, Ministerstwa Klimatu oraz Ministerstwa Infrasktruktury.

Bagno całowanie, fot. Ewa Maja Mokrzycka-Moc


