FacebookInstagramTikTokX
  • Wasze prace
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
  • Search
Moje Konto
Zaloguj się / Zarejestruj
  • Wasze prace
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Kup nowy numer
K MAG
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Muzyka

Audioriver odsłania karty. Bonobo w Płocku

15-01-2018
Audioriver odsłania karty. Bonobo w Płocku
Audioriver odsłania karty. Bonobo w Płocku
screen z teledysku Bonobo

Z Płocka wrócicie niewyspani, ale za to bardzo szczęśliwi!

Największy polski festiwal muzyki elektronicznej przygotował pierwsze ogłoszenie na 2018 rok.

W line-upie znaleźli się Bonobo, Ben Klock, Honey Dijon, Helena Hauff, T A K A (live), Fred V & Grafix (live) i MacBeat.

Z Płocka z dużym prawdopodobieństwem wrócicie niewyspani, ale za to bardzo szczęśliwi!

Jedną z gwiazd tegorocznej edycji jest Bonobo. Simon Green łączy świat klasycznej elektroniki z ciepłymi brzmieniami jazzu, soulu i popu. Już po wydaniu swojego pierwszego krążka w 2000 roku, Brytyjczyk został nazwany pionierem nurtu downtempo. Jego najnowsza płyta pt. ‘Migration’ została nominowana do tegorocznych nagród Grammy. Na zmianę radosna i melancholijna, szalona i refleksyjna, ale zawsze piękna i naładowana emocjami oraz wybitnym talentem twórczość Bonobo, idealnie oddaje skomplikowaną naturę człowieka. On sam o swojej pracy mówi, że “życie ma swoje upadki i wzloty, głośne i ciche momenty, chwile piękne i straszne. Muzyka jest jego lustrzanym odbiciem.”

Ben Klock to kapłan międzynarodowej sceny techno i jeden z najpopularniejszych DJ-ów i producentów na świecie. Od 2005 roku stały rezydent kultowego berlińskiego klubu Berghain, gdzie jego pulsacyjna, hipnotyczna muzyka porywa tłumy. Ci, którzy widzieli go w akcji, mówią o różnorodności i niezwykłej energii obecnej w jego muzyce. Sety Bena Klocka są intensywne, pełne ferworu, emocji i wrażliwości. Ben nie tylko gra - swoją muzyką tworzy też dookoła siebie wyjątkową przestrzeń, do której zaprasza słuchaczy. Może dlatego, że jako dziecko uczył się gry na fortepianie, a jego pierwszym wymarzoną pracą było zostanie pianistą jazzowym? Twierdzi, że jego głównym celem jest dodanie muzyce koloru - ciemnego, głębokiego i sexy.

Honey Dijon to wychowana w stolicy house’u Chicago, żyjąca między Berlinem i Nowym Jorkiem DJ-ka i muza projektantów, która znalazła dla siebie unikalną niszę w muzyce elektronicznej. Jako dziecko kolekcjonowała nie tylko winyle, ale i albumy ze sztuką. Honey Dijon to wyrafinowane sety na pograniczu gatunków, radość i chaos na parkietach całego świata, aktywizm na rzecz praw osób transseksualnych i współpraca z największymi projektantami mody. Wraz z legendarnym Giorgio Moroderem tworzy muzykę do pokazów Louis Vuitton i przyjaźni się z Kimem Jonesem, twórcą męskiej linii tej marki. Twierdzi, że “dzielą się kulturą” - Honey wręcza mu nieopublikowane mixy prawdziwej legendy house'u - Frankie Knucklesa, a Kim podarowuje jej obrazy Keitha Haringa. Antony Hegarty nazwał ją wzorem i inspiracją dla najmłodszego pokolenia.

Helena Hauff to DJ-ka i producentka z Hamburga, gdzie w klubie Golden Pudel organizowała wieczory klubowe o wdzięcznej nazwie Birds and Other Instruments. Mówią o niej, że nosi w środku

burzę. W obsesyjny, nieprzewidywalny i eklektyczny sposób łączy ze sobą gatunki - dirty acid, chicago, electro czy post-punk. Po wydaniu kilku singli w 2015 roku opublikowała (wyłącznie na kasecie) swój pierwszy album pt. ‘A Tape’. Jej kariera potoczyła się szybko - kilka miesięcy później drugi album ‘Discreet Desires’ wydała już wytwórnia Ninja Tune. Helena zbiera stare analogowe maszyny - w swojej kolekcji ma m.in. Juno-60, Roland-303, MPC, a także kilka innych klasyków - i tylko na nich produkuje swoją muzykę.

T A K A to artystka wyrażająca siebie za pomocą pełnych surowej energii oraz subtelnych melodii występów live. Proponowana przez nią muzyka czaruje, uwodzi i uzależnia. Jej ostatnie winylowe wydawnictwo w wytwórni LDNwht potwierdza, że należy do śmietanki nowej fali polskich twórców muzyki elektronicznej. W setach T A K A można odnaleźć praktycznie każdy odłam muzyki techno, począwszy od Detroit, przez fenomenalnego Umwelta oraz ciężkie i brudne brzmienie Blawana, kończąc na pełnym energii Dax J, z którym grała w Libanie.

Na Audioriver nie zabraknie też sceny drum&bass. Jako pierwszych organizatorzy zapowiadają Fred V & Grafix oraz MacBeat.

Fred V & Grafix to Brytyjczycy Fred Vahrman i Josh Jackson - duet producentów i DJ-ów reprezentujący cenioną Hospital Re-cords. Tanecznym sztormem podbili krainę drum&bass, zalewając ją swoimi melodyjnymi, euforycznymi falami. Ich znakiem rozpoznawczym jest unikalna instrumentacja - oboje uwielbiają grać - Fred na gitarze i fortepianie, Josh na gitarze i perkusji. Pytani o natchnienie mówią że czerpią z rocka, funku, soulu i jazzu. Właśnie wydali trzeci album, ‘Cinematic Party Music’, potwierdzając nim swój status różnorodnych, otwartych na eksperymentowanie z różnymi gatunkami twórców. Premiera płyty to również premiera ich nowego live show, wypełniającego scenę wieloma instrumentami i pokazującego ich wyjątkowe muzyczne zdolności. W takiej formule zobaczycie ich po raz pierwszy w Polsce właśnie na Audioriver.

MacBeat to drum&bassowy aktywista ze stolicy Dolnego Śląska i jeden z głównych animatorów tej sceny w naszym kraju - współtworzy najważniejsze imprezy d’n’b w Polsce i za granicą. Sety MacBeata to zawsze wielowątkowa historia opowiedziana przy pomocy coraz rzadziej używanych przez DJ-ów płyt winylowych. Można spodziewać się dużej dawki energii, głębokich dźwięków oraz selekcji, w której nowoczesne eksperymenty zazębią się z klasyką gatunku.

Tegoroczna edycja odbędzie się na płockiej plaży w dniach 27-29 lipca.

FacebookInstagramTikTokX