Disney wypuścił właśnie pierwszy zwiastun sequela, który trafi do kin 13 czerwca. I choć studio szczelnie pilnuje fabuły, materiał promocyjny zdradza tyle, że fani oryginału mogą poczuć satysfakcję – albo lęk przed rozczarowaniem.
Miranda Priestly, niegdyś niepodważalna władczyni magazynu Runway, stoi na krawędzi. Jej pozycja, do niedawna równie niewzruszona jak wybór Chanel na każdą okazję, teraz wisi na włosku. Emily Blunt powraca jako Emily Charlton, nadal neurotyczna i bezlitośnie ambitna. To jednak Andy Sachs, zagrana ponownie przez Anne Hathaway, ma być kluczem do przetrwania Mirandy.
Za reżyserię odpowiada David Frankel, ten sam, który w 2006 roku stworzył film ze scenariuszem Aline Brosh McKenny, opartym na książce Lauren Weisberger. Sequel napisała Aline Brosh McKenna, co daje nadzieję na zachowanie tej specyficznej mieszanki cynizmu, humoru i rozpoznawalnych gestów, takich jak wzrok Streep znad okularów, który mówił więcej niż tysiąc słów.
Sequel nie uniknie ryzyka – dzieła kultowe rzadko dobrze znoszą kontynuacje. Ale jeśli coś może to zadziałać, to właśnie Meryl Streep mówiąca tonem, który sprawia, że świat mody znów wydaje się miejscem fascynującym i przerażającym jednocześnie. Czekamy!