Ania Leon i Arek Kopera wydali mroczny krążek „Czas się bać!”. Inspo? Kino grozy!

Autor: Monika Kurek
31-10-20242 min czytania
Ania Leon i Arek Kopera wydali mroczny krążek „Czas się bać!”. Inspo? Kino grozy!
fot. Mikołaj Marczuk
W Halloween swoją premierę miał mroczny koncept album „Czas się bać!” duetu Ania Leon & Arek Kopera, którego filmowe inspiracje i podzielona na 3 akty konstrukcja przyciągną wielbicieli dark popu oraz kina grozy.
Ania Leon debiutowała w 2022 roku dark popową płytą „Łezki”. Od razu zachwyciła nas unikalnym brzmieniem i hipnotyzującym wokalem. Była gościem naszego cyklu „Ale siada!” oraz wystąpiła na Moskitach K MAG-a, czyli corocznym rozdaniu naszych autorskich nagród.

Dla miłośników. grozy i nie tylko

Album „Czas się bać!” to 9 utworów, które razem tworzą opowieść o tajemnicy, strachu i fascynacji nieznanym. Wydawnictwo jest podzielone na trzy akty. Pierwszy, inspirowany klasycznymi ghost stories, otwierają utwory „Lawa”, „Czas się bać!” z udziałem Mery Spolsky oraz „Ghost”. Akt II to thriller o mrocznym zabarwieniu – jego częścią są „Na noże”, „Bonnie & Clyde” z Kukonem oraz „Nałóg”. Finałowy akt III wprowadza elementy horroru i thrillerów science fiction, zamykając album utworami „Zabij ze mną czas” z Sarsą, „Nie polubię Cię” i „No chodź”.
Z okazji premiery krążka Ania Leon podzieliła się z nami swoją straszną historia. Jak się okazuje, w dzieciństwie zdarzało jej się miewać paraliż senny.
Nie mam zbyt wielu strasznych historii, ale pamiętam, że w dzieciństwie miałam przedziwne sny. Doświadczałam paraliżu sennego. To taki stan, kiedy wydaje ci się, że jesteś w swoim łóżku i śpisz, ale patrzysz na siebie z góry, masz otwarte oczy i czujesz, że coś jest dookoła ciebie. Nie jesteś w stanie się obudzić, nie możesz się ruszyć. Nic się wtedy nie da zrobić. Także jeśli ktoś tak kiedyś miał, to bardzo mu współczuję. Mi zdarzyło się to kilka razy w życiu i mrozi to krew z żyłach powiedziała nam Ania Leon.
Ania zdradziła również, jaki horror ją ostatnio zachwycił.
„Najfajniejszy horror, jaki ostatnio oglądałam to zdecydowanie »Longlegs», czyli »Kod zła». Bardzo polecam. Piękne obrazy, dbałość o detal, dialogi, muzyka – genialna. A fajną historią jest to, że reżyser Oz Perkins jest synem Anthony’ego Perkinsa, który grał główną rolę w »Psychozie» Hitchcocka”. Bardzo polecam, mówi Ania Leon.
W Halloween, czyli dzień premiery krążka, zadebiutował również klip do „Zabij ze mną czas”, wspólnego utworu z Sarsą.
FacebookInstagramTikTokX