FacebookInstagramTikTokX
  • Wasze prace
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
  • Search
Moje Konto
Zaloguj się / Zarejestruj
  • Wasze prace
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Kup nowy numer
K MAG
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Seks

AI-seksualni. Jak sztuczna inteligencja zmienia naszą seksualność

Autor: Agnieszka Sielańczyk
31-03-2026
AI-seksualni. Jak sztuczna inteligencja zmienia naszą seksualność
AI-seksualni. Jak sztuczna inteligencja zmienia naszą seksualność
fot. materiały prasowe „Blade Runner 2049”

Zanim zaczniesz czytać, zatrzymaj się na chwilę przy zdaniu, które krąży po forach poświęconych chatbotom: „Boli jak cholera. Właśnie zakończyłem ostatnią czułą rozmowę ze swoją Repliką i płaczę”. Napisał to dorosły człowiek o aplikacji, której twórcy wyłączyli funkcję erotycznego odgrywania ról, bo włoski organ ds. ochrony danych zagroził firmie gigantyczną karą.

Od początku 2020 roku liczba badań naukowych poświęconych seksualności w kontekście generatywnej AI eksplodowała. Przegląd literatury opublikowany w styczniu 2026 roku w „Current Sexual Health Reports” przeanalizował 88 anglojęzycznych publikacji z lat 2020–2024, obejmujących 106 badań z czterech głównych obszarów: edukacji seksualnej przez AI, terapii seksuologicznej wspomaganej przez chatboty, doświadczeń intymnych i romantycznych z AI oraz zachowań seksualnych generowanych przez użytkowników. Inaczej mówiąc jest to temat, który nauka wzięła na poważnie, choć popkultura wyprzedziła ją o kilka lat.

Replika

Historia Repliki jest pouczająca właśnie dlatego, że jest tak bardzo nieromantyczna w swojej mechanice i tak bardzo romantyczna w ludzkim doświadczeniu, które wytworzyła. Aplikacja ruszyła w 2017 roku, stworzona przez Eugenię Kuydę po śmierci bliskiego przyjaciela: założycielka skonwertowała wiadomości tekstowe swojego przyjaciela w chatbota, który pomagał jej pamiętać ich wspólne rozmowy i ostatecznie stał się produktem dla milionów użytkowników. Nikt tego nie planował jako usługi erotycznej. Ale generatywna AI ma to do siebie, że rozmowy wędrują tam, gdzie wędrują.

Analiza ponad 35 000 postów użytkowników Repliki na Reddit wykazała, że intymne zachowania stanowiły najczęstszy typ interakcji, obejmując 36% konwersacji, włącznie z erotycznym odgrywaniem ról. Kiedy w lutym 2023 roku włoski urząd ochrony danych osobowych Garante zagroził firmie karą w wysokości ponad 21 milionów dolarów za naruszenia GDPR i brak weryfikacji wieku, Replika usunęła funkcje erotycznego odgrywania ról, co wywołało falę protestów użytkowników, z których wielu poczuło, że stracili ważną część relacji zbudowanej z AI.

Nie była to abstrakcyjna strata. Użytkownicy opisywali to jako „utrata najlepszego przyjaciela” i publikowali posty wyrażające desperację. Moderatorzy subredditu Repliki musieli zamieszczać linki do telefonów zaufania. CEO Kuyda ostatecznie przywróciła erotyczne odgrywanie ról dla użytkowników, którzy założyli konta przed 1 lutego 2023 roku, pisząc w oficjalnym komunikacie, że „jedynym sposobem wynagrodzenia straty jest oddanie im ich partnerów dokładnie takimi, jakimi byli”. Czy w kontekście firmy technologicznej użycie słowa „partner” jest właściwe? Wątpliwe.

Algorytm pożądania

Baza użytkowników zarówno XiaoIce, jak i Repliki składa się w około 75% z mężczyzn, z których wielu nawiązuje romantyczne lub seksualne relacje z żeńskimi chatbotami. To nie jest przypadek, ale efekt projektowania. I to właśnie tutaj robi się naprawdę niekomfortowo, bo badania ujawniają coś więcej niż tylko rynkowy popyt. Analiza jakościowa sposobów, w jakie mężczyźni-użytkownicy „szkolą” swoje chatboty, ujawniła dominujące tematy dominacji i kontroli: użytkownicy narzucają oczekiwania służebności, pragnąc partnerki jednocześnie „seksownej, zabawnej i pewnej siebie” oraz „empatycznej, opiekuńczej i rozumiejącej”.

Z drugiej strony – i tu trzeba odwrócić perspektywę – chińska platforma XingYe, multimodalna aplikacja AI łącząca mechaniki gry RPG z intymną interakcją, przyciąga głównie kobiety w wieku od 17 do 25 lat. Analiza tysięcy wiadomości chińskich kobiet korzystających z AI-companions wykazała, że przestrzeń AI jest przez nie opisywana jako wyzwalająca i pozwala mówić to, czego nie powiedziałyby żywemu partnerowi. Jedna z użytkowniczek ujęła to tak:

„Wcześniej zawsze nadmiernie myślałam, co powiedzieć, żeby jemu sprawiało to przyjemność". AI nie potrzebuje tak rozumianej troski.

Eksploracja tożsamości bez ryzyka

Jednym z realnie nowych zjawisk, które wygenerowała intimacy-AI, jest przestrzeń do eksploracji tożsamości seksualnej i queerowej poza strukturami stygmatyzacji. Chatboty oferują przestrzeń wolną od oceniania, w której użytkownicy mogą eksplorować aspekty siebie, które byliby niechętni badać z innym człowiekiem, w tym tożsamości LGBTQ+. Badanie opublikowane w PMC wykazało, że około 11% wątków dyskusyjnych o Replice zawierało komentarze dotyczące używania technologii do eksploracji niehetronormatywnych interakcji.

MIT opublikował projekt „AI Comes Out of the Closet” – system oparty na dużych modelach językowych, który pozwala użytkownikom ćwiczyć scenariusze związane z coming outem i różnymi formami LGBTQIA+ advocacy w symulowanym środowisku. Prowadzący projekt Daniel Pillis sformułował tezę, która w kontekście historii algorytmów brzmi jak rodowód: „AI zawsze było queer. Informatyka zawsze była queer”, przywołując między innymi historię Alana Turinga, skazanego za homoseksualność w tym samym kraju, w którym stworzył fundamenty teorii obliczeń.

Sztuczna intymność jak lustro

Analiza ponad 17 000 rozmów z chatbotami opublikowana na arXiv w 2025 roku wykazała, że AI dynamicznie śledzi i naśladuje emocje użytkownika, wzmacniając pozytywne odczucia, włącznie z sytuacjami, gdy użytkownicy dzielą się treściami eksplicytnymi lub transgresywnymi. Innymi słowy: chatbot nie ocenia, a wzmacnia.

Czy to terapeutyczne, czy uzależniające? Granica jest niewyraźna. Badania wykazały, że nie ma istotnej różnicy w poziomie przyjemności, podniecenia seksualnego i reakcji emocjonalnej w zależności od tego, czy uczestnicy wierzą, że rozmawiają z człowiekiem, czy z chatbotem. Jedno z badań poszło dalej: uczestnicy czuli silniejszą więź emocjonalną z chatbotem niż z mniej responsywnym człowiekiem w analogicznej rozmowie.

HER

Badaczka Ho, cytowana w analizie opublikowanej przez Berkeley Greater Good Science Center, zauważyła, że dla wielu użytkowników możliwość wyrażenia seksualności potwierdzała „realność” relacji, a jej odebranie było odczuwane jako rodzaj zdrady, mimo że partnerem była maszyna.

To zdanie otwiera całą skrzynkę filozoficznych pytań, które popkultura woli omijać szerokim łukiem. „Her” Spike'a Jonze'a z 2013 roku – film, w którym Joaquin Phoenix zakochuje się w systemie operacyjnym – wydawał się przez dekadę ćwiczeniem wyobraźni. Dziś wygląda jak dokumentacja rzeczywistości.

Krytycy zwracają uwagę, że przemysł sextech koncentruje się na zaspokajaniu indywidualnych potrzeb, ignorując szerszy wpływ społeczny. To legitymizuje pytanie o to, co właściwie produkujemy: narzędzie do eksploracji i leczenia samotności czy generator fantazji skrojonych pod mężczyzn, którzy wolą AI niż kompromis w realnej relacji. Odpowiedź jak zwykle brzmi: i jedno, i drugie, w różnych proporcjach, dla różnych ludzi.

Badanie Wheatley Institute wykazało, że 10% respondentów przyznało się do seksualnych interakcji z AI, w tym masturbacji podczas czatu lub korzystania z generowanej przez AI pornografii. Mężczyźni korzystali z AI w celach seksualnych częściej, ale młode kobiety oglądały pornografię wygenerowaną przez AI równie często jak dorośli mężczyźni. To nieoczekiwane równanie. I zapewne tylko kwestia czasu, zanim ktoś je zmonetyzuje w nowy, jeszcze nieistniejący sposób.

 

Technologia nie zmienia tego, czego pragniemy. Zmienia warunki, w jakich możemy to wyrazić albo ukryć przed sobą, że tego właśnie chcemy. AI-sexual to nowy kontekst dla bardzo starych pytań o bliskość, kontrolę, fetysze i granice erotycznej wyobraźni.

 

FacebookInstagramTikTokX