Tego portalu nie trzeba nikomu przedstawiać. Największa konkurencja Bookingu często jest wybierana przez podróżników ze względu na niższe ceny oraz niestandardowe lokalizacje.
Konkurs architektoniczny Airbnb skierowany był do wszystkich kreatywnych dusz. Airbnb poszukiwało pomysłów na najdziwniejsze domy na wynajem. Fundusz wynosił okrągły milion dolarów, a każdy z 10 laureatów otrzymał 100 tysięcy dolarów na realizację swojego pomysłu. W jury znalazł się m.in. Billy Porter
Pod czujnym okiem ikony stylu
Na cele konkursowe firma stworzyła wyjątkowy fundusz Unique Airbnb Fund o wartości miliona dolarów. Spośród wszystkich nadesłanych zgłoszeń, jury wybrało 10 najlepszych. W jury oprócz Billy'ego Portera znalazła się również Kristie Wolf, autorka Hobbit House i domu-ziemniaka Big Idaho Potato Hotel oraz reprezentanci studia architektonicznego MVRD.
Najważniejsza była kreatywność oraz nieszablonowe myślenie. Domy mmiały być estetyczne i zaskakujące, ale również funkcjonalne. Konkursowicze musieli być w stanie obronić swoje pomysły i udowodnić, że będą w stanie zrealizować je w prawdziwym życiu, a nie wyłącznie na papierze czy komputerze.
Pomimo poszukiwań nowych rozwiązań, Airbnb już może pochwalić się pokaźną kolekcją dziwacznych ofert. Z okazji konkursu, postanowiliśmy przypomnieć najciekawsze z nich:

To zwariowane, nieco psychodeliczne miejsce zostało zaprojektowane przez Javiera Senosiaina. Nazwa pochodzi od Azteckiego króla węży, Quetzalcoatl i już przez samo patrzenie na ten twór można nabawić się oczopląsu. Dookoła znajduje się bajeczny, zielony ogród, który nieco rekompensuje chaotyczne kolorystykę ścian.


