Przerwa świąteczna to idealny czas, aby zrelaksować się przed telewizorem lub laptopem.
Wieczory filmowe często zaczynają się od długiego i wyczerpującego scrollowania w poszukiwaniu tego jednego, idealnego tytułu. Nie jest to łatwe. O ile kiedyś hegemonem był Netflix, dziś serwisy streamingowe prześcigają się w przyciągnięciu uwagi widza, dodając do oferty ukochane klasyki lub proponując nowe tytuły z udziałem dużych nazwisk.
Pogoda za oknem nie rozpieszcza, więc przerwa świąteczna aż prosi się o nadrobienie kilku pozycji serialowych. Z tego powodu przygotowaliśmy dla was zestawienie kilku mniej znanych seriali, które zachwyciły nas w ostatnim czasie. Serial Xaviera Dolana, historyczna produkcja z Julianne Moore, adaptacja kultowej mangi, romans polityczny z Mattem Bomerem czy dziwaczna satyra z Emmą Stone. Jest w czym wybierać!
Poniżej znajdziecie 8 seriali, które naszym zdaniem warto nadrobić w ciągu przerwy świątecznej:
Xavier Dolan nie tylko wyreżyserował ten serial, ale także napisał scenariusz i zagrał w nim jedną z ról. Punktem wyjścia jest śmierć poważanej Madeleine Larouche. Czwórka jej dzieci spotyka się, aby pożegnać matkę, co prowadzi do tego, że na jaw zaczynają wychodzić głęboko pogrzebane demony. Nad rodzeństwem ciąży echo incydentu, do którego doszło w ich latach nastoletnich. Co wspólnego z dramatycznymi wydarzeniami z przeszłości ma Laurier Gaudreault i dlaczego matka zdecydowało się zapisać mu spadek? Dewastujące studium rozpadu rodziny, które pokazuje, jak konsekwencje wydarzeń sprzed lat odbijają się na dorosłym życiu i owijają się wokół gardła niczym samobójczy sznur.


