Do niedzieli, 30 czerwca, trwa 18. edycja Międzynarodowego Festiwalu Fotografii w Łodzi - wydarzenia wyczulonego na przemiany społeczne i palące problemy świata, ukazywane przez utalentowanych fotografów. W ramach Fotofestiwalu odbywa się osiem wystaw indywidualnych i jedna grupowa, a oprócz tego w wielu łódzkich galeriach trwają wystawy towarzyszące.
By zobaczyć tylko główne ekspozycje z bogatego programu, trzeba niemal całego dnia - prace są prezentowane m.in. w Art_Inkubatorze, zamkniętych na co dzień przestrzeniach OFF Piotrkowskiej, czy zaadaptowanych na tę okazję pustych lokalach przy ulicy Piotrkowskiej. Nam się udało do nich dotrzeć i wybraliśmy 5 najciekawszych naszym zdaniem pozycji tego jednego z największych przeglądów fotografii w Polsce.

Hayley Austin pokazuje kontrasty i niepokoje Las Vegas, jednego z najszybciej rozwijających się miast USA. W pogoni za dobrobytem przyjeżdzają tu stale kolejne fale ludzi, ale jak wiadomo, czasy kariery od pucybuta do milionera dawno minęły. Oprócz okazałych willi, gdzie ludzie pławią się w luksusie, są tu całe rzesze bezdomych lub przyjezdnych ledwo wiążących koniec z końcem. Przepaść między bogatymi a biednymi nie występuje na taką skalę w żadnym innym amerykańskim mieście. Fotografka pokazuje te napięcia, na jej pracach niezaprzeczalne piękno zderza się z obrazami marazmu i wykluczenia. Wystawa pokazywana jest w przestrzeni OFF Piotrkowskiej w ramach wyrożnienia Grand Prix Fotofestiwalu 2019.
