5 najbardziej oczywistych gadżetów na festiwal muzyczny

19-06-20192 min czytania
5 najbardziej oczywistych gadżetów na festiwal muzyczny
W internecie można znaleźć setki artykułów o tym, jakie stylizacje są modne na danym festiwalu, jaki niezwykły gadżet wziąć ze sobą, by zwrócić na siebie uwagę, czy czego unikać, bo wstyd i zgrzytanie zębów. Na przekór wszelkim wujkom dobra rada prezentujemy zestawienie najbardziej oczywistych rzeczy, które warto mieć ze sobą na festiwalu. Przydatnych, ale nie koniecznych, fajnych, ale nie efektownych. Bo na festiwalu najważniejsze są muzyka, wspólna zabawa i nowe znajomości.
Piszemy o tym w związku ze zbliżającym się festiwalem Tauron Nowa Muzyka Katowice. Nie dość, że jest to jeden z naszych ulubionych festiwali, to w dodatku ugościmy Was w specjalnej strefie przygotowanej wspólnie z organizatorami imprezy oraz marką Wrangler Europe. Działamy w piątek i sobotę (21-22 czerwca) w godzinach 18:00-2:00. Co Was czeka?
Najbardziej festiwalowe auto świata. Wypatrujcie odschoolowego ogórka obklejonego grafikami K MAG x Wrangler, a gdy już znajdziecie, to gwarantujemy, że nie będziecie się nudzić. Pierwsze 100 osób, które do nas zawita każdego z tych dni, otrzyma koszulkę Wrangler, którą można dowolnie customizować na miejscu. Wystarczy fotka na tle ogórka wrzucona na profil na Instagramie (z oznaczeniem profilu @kmag_magazine i @wrangler_europe oraz hashtagami #KMAGxWRANGLER i #SUMMERofWrangler). Oprócz tego zrobimy Wam festiwalowe makijaże i zaprosimy do strefy chilloutu, gdzie będziecie mogli zrelaksować się pomiędzy koncertami.
Więcej informacji na stroniewydarzenia na Facebooku.
A poniżej nasze zestawienie najbardziej oczywistych gadżetów na festiwal muzyczny:
1/5
Chusteczki
Chusteczki
Bardzo przydatna rzecz na festiwalu. Nie wiadomo, czy nie złapie Cię katar albo nie zaatakuje bita śmietana z gofra. Wtedy chusteczki pod ręką są na wagę złota. Wersja dla zaawansowanych - chusteczki wilgotne, przydatne choćby po wizytach w toi-toiach.
Zapalniczka/zapałki
Zapalniczka/zapałki
Ileż znajmości nawiązano dzięki tym gadżetom, tego nie sposób policzyć. Nawet jeśli nie palicie, warto mieć ze sobą zapalniczkę lub zapałki, bo to mocna karta przetargowa w towarzystwie, jak również coś, co może rozpalić uczucie, gdy poprosi was "o ogień" ktoś nieznajomy, a poznania warty.
Peleryna/parasol
Peleryna/parasol
Tak już jest w życiu, że z nieba spada nie tylko manna. A deszcz na festiwalu odbywającym się na wolnym powietrzu, może zniszczyć nawet najbardziej wyrafinowana stylizację.
Coś, na czym można usiąść
Coś, na czym można usiąść
Gazeta lub czasopismo, czy specjalna podkładka - każda płaska i łatwa do przeniesienia rzecz przyda się do podłożenie pod pupę i odpoczynku na trawie. Nie trzeba brudzić bluzy lub kurtki, ani szukać leżaka. Swoje obozowisko można rozbić w dowolnym miejscu.
Bilet i mapka
To najbardziej oczywiste rzeczy, które musimy mieć na festiwalu. Bilet, by w ogóle wejść i wymienić go na opaskę, a mapkę, by gdziekolwiek trafić. Miłej zabawy.
FacebookInstagramTikTokX