- I na koniec nie polski film, ale polskiego autora. Podobnie jak Tadeusz Konwicki wspaniały pisarz i filmowiec w jednej osobie – Andrzej Żuławski. Wybrałam chyba najbardziej mainstreamowy z jego filmów, ale również niezwykły. Ostatni nagrany przed rozstaniem z Sophie Marceau, a mówię o tym, bo to koresponduje jakoś z tą historią. Film Andrzeja Żuławskiego, „Wierność”.