5 artystów, którzy komentują politykę swojego kraju

26-10-20231 min czytania
5 artystów, którzy komentują politykę swojego kraju
fot. YT @krubi3217
Osoba publiczna często napotyka oczekiwania dotyczące wypowiadania się na ważne tematy polityczne kraju. Wielu artystów nie czeka jednak na zewnętrzne naciski i samodzielnie angażuje się w dyskusję – udziela wywiadów, nagrywa zaangażowane piosenki, uczestniczy w wydarzeniach czy tworzy przejmujące klipy.
Kryzys klimatyczny, prawa człowieka, a nawet wojna. Poruszane tematy mogą być mniej lub bardziej kontrowersyjne, zawsze jednak istnieje ryzyko ich podejmowania. Na ten krok najczęściej decydują się raperzy, ale nie tylko. Oto 5 artystów, którzy nie boją się komentować sytuacji politycznej w swoich krajach.
tekst: Miłosz Nowak
1/5
1. Childish Gambino – USA
Właściwie Donald Glover. Jest nie tylko aktorem, producentem, reżyserem, scenarzystą, komikiem, ale także raperem, który sam tworzy teksty. Jego utwór „This is America” odtworzono na YouTubie już prawie 900 milionów razy. Jest to piosenka, która wraz z teledyskiem przyprawia o gęsią skórkę, bowiem Glover dołożył wszelkich starań, aby „This is America”, mówiące o problemie rasizmu i nadużywania władzy przez policję wobec czarnoskórych mieszkańców Ameryki, wybrzmiało jak najmocniej.
2. Ic3peak – Rosja
Duet tworzony przez Anastasiję Kreslinę i Nikołaja Kostyleva nie boi się Putina i mocno komentuje obecną sytuację polityczną w Rosji. Ze względu na swoje teksty, które zdecydowanie uderzają w Putina, Nastya Kreslina i Nick Kostylev już wcześniej dostali zakaz koncertów. Dziś piosenki zespołu puszczane są na ulicach w Rosji w ramach protestu.
3. Taco Hemingway – Polska
Tego pana nie trzeba przedstawiać. Jeden z najtrafniej komentujących sytuację w Polsce raperów. Filip Szcześniak, znany jako Taco Hemingway jest raperem i autorem tekstów, w których czasem napomknie o swoich uczuciach do drugiej osoby, a czasem o swoich odczuciach do obecnej władzy w kraju. Taco często zaznacza, że w Polsce panuje szara rzeczywistość, a społeczeństwo jest bardzo podzielone.
4. Krubi – Węgry
Krisztian Horvath, czyli Krubi, używa rapu, jako możliwości satyrycznego skomentowania rządów Orbana. Występując podczas festiwalu Sziget, największego festiwalu muzycznego w Budapeszcie, wykonał wymuszony, niechętny pocałunek marionetki przypominającej węgierskiego premiera Viktora Orbana.
5. Saint Levant - Izrael
Znany ze swojej viralowej piosenki „Very Few Friends” artysta pochodzenia izraelskiego również śpiewa o problemach dotykających mieszkańców tamtejszych rejonów. Mimo, że sam wyprowadził się z Jerozolimy w 2007 roku, dalej uważa, że jest to miejsce, w którym czuje się najbardziej, jak w domu. „Spędziwszy w Gazie najbardziej pamiętne chwile z dzieciństwa, Palestyna nadal zapewnia mu poczucie ciepła i domu.” – możemy przeczytać w artykule GQ Middle East. W piosence „CAGED BIRDS SING” artysta porusza problem braku rozmowy o zdrowiu psychicznym wśród mężczyzn pochodzenia arabskiego: „Arabscy mężczyźni raczej nie mówią o tym, przez co przechodzą”. Dalej możemy także posłuchać takich wersów jak: „Tęsknię za tym, kiedy wszyscy moi przyjaciele byli w tej samej strefie czasowej. Tęsknię za tym, że nie wiedziałem, że żyję w strefie działań wojennych”.
FacebookInstagramTikTokX