Wyjątkowo emocjonalny obraz Pawła Pawlikowskiego stanowi uniwersalny portret nastolatek, ponieważ fabuła „Lata miłości” nie została osadzona w konkretnych czasach. W rolach głównych wystąpiły Emily Blunt, grająca pochodzącą z bogatej rodziny Tamsin, oraz Natalie Press, wcielająca się w Monę, wiejską dziewczynę mieszkającą ze swoim bratem. Ta pierwsza jest pełna wdzięku, wciąż popija czerwone wino, słucha Edith Piaf i gra na wiolonczeli. Druga natomiast ledwie wiąże koniec z końcem, zwłaszcza że jej brat przerobił pub, z którego czerpali dochód, na centrum duchowe. Dziewczyny poznają się podczas wakacji i zaprzyjaźniają, aż w końcu wzajemna sympatia przeradza się w fascynację – również erotyczną. Młody wiek i rozchwiana emocjonalność tylko potęgują uczucia, pchając bohaterki do przekraczania kolejnych granic. Jest w tym wszystkim jednak mnóstwo niedopowiedzeń, zmysłowości i nostalgii (m.in. za sprawą zdjęć Ryszarda Lenczewskiego). Pawlikowski nie ocenia i nie moralizuje, kreśli obraz bez konkretnej puenty, zostawiając to widzowi.