Menu
K MAG Logo
  • Wasze prace
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Ludzie
  • Sklep
K MAG Logo
FacebookInstagramTikTokX
  • K MAG Logo
  • Wasze prace
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Ludzie
  • Sklep
  • Search
Kup nowy numer
K MAG
FacebookInstagramTikTokX
K MAGKup nowy numer
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Fundacja K MAG
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Film

12 filmów idealnych do obejrzenia latem

Autor: KB
12-06-2024 • 1 min czytania
12 filmów idealnych do obejrzenia latem
12 filmów idealnych do obejrzenia latem
Kadr z filmu „Lato miłości”, reż. Paweł Pawlikowski
To tytuły, które idealnie pasują do zbliżającego się lata. Dużo słońca, urokliwe miejsca, hot bohaterowie i „momenty”. Polecamy!
Kalendarzowe lato za pasem. Wybraliśmy 12 tytułów, które świetnie ogląda się właśnie w tym czasie. Znajdziecie wśród nich trochę nowości, trochę klasyki, romansu i akcji, ale wszystkie łączy lekkość, niesamowite zdjęcia i swobodna atmosfera. Sprawdźcie. Przy okazji możecie zajrzeć również do naszego zestawienia 7 erotycznych i estetycznych klasyków.
1/12
Na fali, reż. Kathryn Bigelow
Szerzej znany z oryginalnego tytułu „Point Break” Kathryn Bigelow to film, do którego rewelacyjnie się wraca co jakiś czas. Wszystko dzieje się na tytułowej fali, w świecie surferów, plaż i perfekcyjnych ciał, ale nie brakuje wartkiej akcji z Patrickiem Swayze i Keanu Reevesem w rolach głównych, którym towarzyszy piękna, charakterna i zadziorna Lori Petty. „Na fali” to film o męskiej rywalizacji z kobietą pomiędzy, którego fabuła opiera się na śledztwie prowadzonym przez młodego agenta FBI, Johnny’ego Utah (Reeves), w sprawie napadów na banki w Los Angeles. Czteroosobowemu gangowi w maskach byłych prezydentów Stanów Zjednoczonych przewodzi Bodhi (Swayze), z którym Utah nawiązuje kontakt, ucząc się pływania na surfingu, ale w złapaniu grupy pomocna okazuje się też Tyler Ann (Petty), była dziewczyna Bodhiego, którą Utah jest coraz bardziej zafascynowany.
Przygoda, reż. Michelangelo Antonioni
Zdobywca Nagrody Jury dla Najlepszego filmu na festiwalu w Cannes w 1960 roku także zabiera widzów do włoskich krajobrazów. To opowieść o dwóch przyjaciółkach – Annie (Lea Massari) i Claudii (Monica Vitti) – które otrzymują od kochanka Anny, Sandro (Gabriele Ferzetti), zaproszenie na podróż jachtem. Podczas rejsu Anna zdaje sobie jednak sprawę, że nic jej nie łączy z partnerem, a w dodatku gdy tylko cała trójka dopływa do opustoszałej wyspy, kobieta ginie bez śladu. Ten nieoczekiwany zwrot wydarzeń doprowadza jednak do zbliżenia się Claudii i Sandro.
Vicky Cristina Barcelona, reż. Woody Allen
Historia o miłości w przeróżnych jej przejawach. Z jednej strony pomnik dla kobiecości, z drugiej punktowanie stereotypów. Dwie skrajnie różne Amerykanki, Vicky (Rebecca Hall) i Cristina (Scarlett Johansson), przyjeżdżają na wakacje do Barcelony. Ta pierwsza, pragmatyczka do bólu, stoi u progu małżeńskiego ołtarza. Druga z kolei jest otwarta na wszelkie przygody emocjonalne i seksualne. Obie wikłają się w romans z jednym mężczyzną, Juanem (Javier Bardem), lecz do tego trójkąta należałoby jeszcze doliczyć żonę Hiszpana, graną przez Penélope Cruz temperamentną i wybuchową Marię Elenę. Nie można odmówić Allenowi powierzchownego podejścia do tematu, ponieważ każda bohaterka „Vicky Cristiny Barcelony” została zamknięta we wspomnianych stereotypowych ramach, jednak reżyser jak zawsze celnie wbija szpilkę, uwypuklając schematy działania, co każe widzowi zastanowić się, jak to wygląda w rzeczywistości.
Niebiańska plaża, reż. Danny Boyle
Film Danny’ego Boyle’a („Trainspotting”, „Slumdog. Milioner z ulicy”) z zaledwie 26-letnim Leonardo DiCaprio w roli głównej to coś dla fanów akcji z psychologicznym dramatem w tle, ale przede wszystkim dla miłośników azjatyckich pejzaży. Tych dzikich, naturalnych, jeszcze nie zagrabionych przez biznes turystyczny. „Niebiańska plaża” jest jak podróż sama w sobie. Grany przez DiCaprio Amerykanin Richard wyrusza do Tajlandii, by doświadczyć przygody życia, i tak, przemieszczając się pomiędzy kolejnymi wyspami, trafia na społeczność podróżników żyjącą w ukryciu w samodzielnie zbudowanej i w pełni samowystarczalnej wiosce. Szybko zyskuje uznanie grupy, wdaje się w kolejne romanse, lecz sielanka nie trwa długo. Mieszkańcy wioski mają bowiem umowę z okolicznymi właścicielami plantacji konopii, wedle której nie wolno im przyjmować więcej osób do swojej społeczności, co rodzi sporo konfliktów wewnętrznych. Morale całej grupy powoli spada, doprowadzając do rozłamu, intryg i knucia. DiCaprio na ekranie partneruje m.in. rewelacyjna Tilda Swinton.
Lato miłości, reż. Paweł Pawlikowski
Wyjątkowo emocjonalny obraz Pawła Pawlikowskiego stanowi uniwersalny portret nastolatek, ponieważ fabuła „Lata miłości” nie została osadzona w konkretnych czasach. W rolach głównych wystąpiły Emily Blunt, grająca pochodzącą z bogatej rodziny Tamsin, oraz Natalie Press, wcielająca się w Monę, wiejską dziewczynę mieszkającą ze swoim bratem. Ta pierwsza jest pełna wdzięku, wciąż popija czerwone wino, słucha Edith Piaf i gra na wiolonczeli. Druga natomiast ledwie wiąże koniec z końcem, zwłaszcza że jej brat przerobił pub, z którego czerpali dochód, na centrum duchowe. Dziewczyny poznają się podczas wakacji i zaprzyjaźniają, aż w końcu wzajemna sympatia przeradza się w fascynację – również erotyczną. Młody wiek i rozchwiana emocjonalność tylko potęgują uczucia, pchając bohaterki do przekraczania kolejnych granic. Jest w tym wszystkim jednak mnóstwo niedopowiedzeń, zmysłowości i nostalgii (m.in. za sprawą zdjęć Ryszarda Lenczewskiego). Pawlikowski nie ocenia i nie moralizuje, kreśli obraz bez konkretnej puenty, zostawiając to widzowi.
Projekt Floryda, reż. Sean Baker
Jeden z najlepszych filmów 2017 roku z debiutancką rolą Brii Vinaite, którą reżyser, Sean Baker, znalazł na… Instagramie. Na równie duże uznanie co Vinaite zasługuje partnerująca jej dziewczynka, wcielająca się w córkę kobiety Brooklynn Prince, dla której „Projekt Floryda” również był pierwszym razem na ekranie. Baker stworzył opowieść o społecznym dole i życiu w slumsach, pokazał rzeczywistość daleką od amerykańskiego snu, ubierając ją w pastelowe kolory pełne ciepła niczym z perspektywy dziecka. Paradoksalnie, wszystko dzieje się w motelowym kompleksie znajdującym się na obrzeżach Disneylandu. Na wyciągnięcie ręki od dziecięcych marzeń i wspaniałego, kolorowego świata.
Pod słońcem Toskanii, reż. Audrey Wells
Film pełen ciepła i uroku z Diane Lane w roli głównej, bez której „Pod słońcem Toskanii” nie byłoby takie samo. To historia pisarki po rozwodzie, w dodatku mierzącej się z kryzysem twórczym. Frances zmęczona życiem w San Francisco postanawia wyjechać do pięknej Toskanii, gdzie kupuje starą willę, by przywrócić jej dawny blask. Zatrudnia robotników z Polski, zawiera kolejne przyjaźnie, a na końcu oczywiście… zakochuje się. Ten film to idealna propozycja na poprawę humoru.
Tamte dni, tamte noce, reż. Luca Guadagnino
Na temat tego filmu wszystko już zostało powiedziane w ostatnich latach, ale trudno go pominąć w tym zestawieniu. Zafascynowanie nastolatka starszym mężczyzną, odkrywanie własnej seksualności, włoska prowincja i lata osiemdziesiąte ujęte w wyjątkowej reżyserii Luki Guadagnino sprawiły, że „Tamte dni, tamte noce” zdobyły kilkadziesiąt różnych nominacji i kilkanaście nagród (w tym Oscara za najlepszy scenariusz adaptowany), a także zaskarbiły sobie uwielbienie milionów widzów na całym świecie. Z kolei dla odtwórcy głównej roli, Timothée Chalameta, występ w produkcji okazał się przełomowy, bo tuż po nim oferty dla dwudziestokilkulatka wprost się posypały.
500 dni miłości, reż. Marc Webb
Kultowy już film Marca Webba z 2009 roku z Zooey Deschanel i Josephem Gordonem-Levittem w rolach głównych to pozornie komedia romantyczna jak każda inna, ale nic bardziej mylnego. Reżyser w nietypowy sposób podszedł do tematu wielkiej miłości, która jak niestety wiele z nich – ma swój koniec. Tom (Gordon-Levitt) zaczyna bowiem analizować tytułowe 500 dni miłości do Summer (Deschanel), by odkryć, co poszło nie tak w ich związku. W dodatku Summer jest przypadkiem osoby, która nawet nie wierzy w miłość. Jak tych dwoje w ogóle skończyło razem? Przekonajcie się sami.
Kochankowie z Księżyca, reż. Wes Anderson
Wes Anderson to reżyser, którego wyobraźnia zdaje się być nieograniczona. Twórca „Podwodnego życia ze Stevem Zissou” oraz „Pociągu do Darjeeling” każdym kolejnym filmem zaskakuje widza. Nie inaczej było w przypadku „Kochanków z Księżyca” o dwójce zakochanych nastolatków żyjących w latach 60-tych XX wieku, którzy postanawiają uciec z domu i przeżyć największą przygodę życia w bezkresnych lasach Nowej Anglii. Jest w tym mnóstwo uroku i charakterystycznej dla Andersona ironii (np. Frances McDormand wołająca dzieci na kolację przez megafon), a do tego zabawy kadrami, gdy na pierwszym planie obserwujemy poważne rozmyślania, za którymi w tle chłopiec skacze z dachu na trampolinę. Już sama obsada brzmi przekonująco – Bill Murray, wspomniana McDormand, Edward Norton, Bruce Willis czy Tilda Swinton grająca niby złą postać z bajki.
Lepiej być nie może, reż. James L. Brooks
Jack Nicholson nie raz udowodnił, że jest jednym z najlepszych aktorów przełomu XX i XXI wieku i odnajduje się w każdej roli. W tych z zawiłościami ludzkiej psychiki osiągnął mistrzostwo. W „Lepiej być nie może” Nicholson wciela się w Melvina Udalla, nowojorskiego pisarza cierpiącego na nerwicę natręctw i unikającego kontaktu ze światem zewnętrznym, który zresztą go nienawidzi. Uwagę na niego zwraca jedynie Carol (Helen Hunt), kelnerka w jadłodajni, w której mężczyzna się stołuje. Jest ostatnią deską ratunku dla nieradzącego sobie w relacjach międzyludzkich pisarza. Sama boryka się z problemami finansowymi i chorobą syna, aż w końcu musi zrezygnować z pracy. Melvin, przerażony jej odejściem, postanawia pomóc kobiecie, opłacając koszty leczenia małego Simona, byleby Carol wróciła i mogła dalej akceptować jego dziwactwa, które zresztą dzięki niej łagodnieją. W efekcie ta znajomość okazuje się prawdziwym darem dla obojga bohaterów. „Lepiej być nie może” to komedia, która chwyta za serce i nie bez powodu została nagrodzona trzema Złotymi Globami oraz dwoma Oscarami.
Pół żartem, pół serio, reż. Billy Wilder
Klasyk z Marilyn Monroe, Tonym Curtisem i Jackiem Lemmonem za każdym razem smakuje tak samo, doprowadzając widza do łez ze śmiechu. Joe (Curtis) i Jerry (Lemmon) są muzykami bez pracy, którzy w dodatku muszą uciekać przed grupą gangsterów. Zdesperowani postanawiają przebrać się za kobiety i dołączyć do damskiego zespołu jazzowego. W podróży poznają piękną Sugar Kane Kowalczyk (Monroe). Potem jest już tylko lepiej. Zwrotów akcji jest tu całe mnóstwo, a duet Curtis i Lemmon jest tak dobry, że trudno oderwać od niego wzrok. Z kolei Monroe perfekcyjnie oddaje postać uroczej i prostej dziewczyny, mającej świadomość swoich atutów i zmysłowości, które eksponuje w zupełnie naturalny sposób. I chociaż „Pół żartem, pół serio” powstało w 1959 roku, wciąż niezmiennie bawi i wzrusza, będąc pełną staroświeckiego uroku komedią.
FacebookInstagramTikTokX

Polecane

Netflix ujawnił listę swoich 10 najchętniej oglądanych filmów oryginalnych w historii

Netflix ujawnił listę swoich 10 najchętniej oglądanych filmów oryginalnych w historii

„Alien: Romulus” – powrót ksenomorfów w nowym, przerażającym filmie reżysera „Martwego Zła”

„Alien: Romulus” – powrót ksenomorfów w nowym, przerażającym filmie reżysera „Martwego Zła”

„After the Hunt” – gwiazdorska obsada w nowym thrillerze Luki Guadagnino, reżysera „Challengers”

„After the Hunt” – gwiazdorska obsada w nowym thrillerze Luki Guadagnino, reżysera „Challengers”

Nominowany do Oscara amerykański reżyser otrzymał polskie obywatelstwo!

Nominowany do Oscara amerykański reżyser otrzymał polskie obywatelstwo!

Uwielbiane klasyki filmowe i nowe perełki przez całe lato w ramach plenerowego Letniego Kina Kinoteki

Uwielbiane klasyki filmowe i nowe perełki przez całe lato w ramach plenerowego Letniego Kina Kinoteki

Brad Pitt i George Clooney znowu razem – mamy pierwszy zwiastun „Wolfs”

Brad Pitt i George Clooney znowu razem – mamy pierwszy zwiastun „Wolfs”

Polecane

Netflix ujawnił listę swoich 10 najchętniej oglądanych filmów oryginalnych w historii

Netflix ujawnił listę swoich 10 najchętniej oglądanych filmów oryginalnych w historii

„Alien: Romulus” – powrót ksenomorfów w nowym, przerażającym filmie reżysera „Martwego Zła”

„Alien: Romulus” – powrót ksenomorfów w nowym, przerażającym filmie reżysera „Martwego Zła”

„After the Hunt” – gwiazdorska obsada w nowym thrillerze Luki Guadagnino, reżysera „Challengers”

„After the Hunt” – gwiazdorska obsada w nowym thrillerze Luki Guadagnino, reżysera „Challengers”

Nominowany do Oscara amerykański reżyser otrzymał polskie obywatelstwo!

Nominowany do Oscara amerykański reżyser otrzymał polskie obywatelstwo!

Uwielbiane klasyki filmowe i nowe perełki przez całe lato w ramach plenerowego Letniego Kina Kinoteki

Uwielbiane klasyki filmowe i nowe perełki przez całe lato w ramach plenerowego Letniego Kina Kinoteki

Brad Pitt i George Clooney znowu razem – mamy pierwszy zwiastun „Wolfs”

Brad Pitt i George Clooney znowu razem – mamy pierwszy zwiastun „Wolfs”