10 utworów, które zmieniły życie duetu Coals

Autor: KB
28-06-2020
Ładowanie...
10 utworów, które zmieniły życie duetu Coals
fot. Jakub Owczarek

Coals to duet muzyczny, który poznał się... przez internet. Kacha Kowalczyk, której melancholijny głos słychać w elektronicznych utworach produkowanych przez Łukasza Rozmysłowskiego, napisała do Łukiego w 2014 roku z propozycją nagrania jednego kawałka. Zaowocowało to jednak (dotychczas) dwiema płytami długogrającymi - ostatnią wydaną w tym roku, „docusoap”. Duet prędko zyskał uwielbienie młodych, a w szczególności tych czujących nostalgię za latami 90-tymi, do których odwołań jest mnóstwo w twórczości Coals. Kacha była również jedną z bohaterek sesji okładkowej K MAG-a na nasze 10. urodziny. Tym razem poprosiliśmy oboje o wytypowanie 10 utworów, które miały nieoceniony wpływ na ich życie.

- Moja fascynacja muzyką zaczęła się od oglądania telenowel, a co za tym idzie - porwał mnie latin pop. Z tego względu umieściłam na liście mój dzwonek na komórkę z podstawówki, czyli piosenkę Shakiry. Muszę przyznać, że latynoskie klimaty nadal mnie kręcą i nałogowo odpalam reggaetony... Yung Lean, który pojawił się w moim życiu jakieś 5 lat temu, pozwolił mi nabrać trochę chillu, nieustannie udowadniając, że można robić oryginalne rzeczy, nie mając super umiejętności. Z kolei dzięki Amnesii Scanner i Coucou Chloe uświadomiłam sobie, że warto iść z duchem czasu i przestać się rozczulać nad przeszłością. Poszatkowane dźwięki z dusznego klubu to zdecydowanie mój mood - mówi Kacha.

A Łukasz dodaje:

- Każdy z kawałków, które tutaj umieściłem, w jakiś sposób zmienił moje myślenie o tworzeniu/muzyce. Jest bangier Fergie - „Glamorous”, jedna z pierwszych piosenek, które mnie zafascynowały. To ona sprawiła, że bardziej zainteresowałem się muzyką. Tigran Hamasyan z własną interpretacją armeńskiej kołysanki „Talishi Oror” - po obejrzeniu i wysłuchaniu tego nagrania zorientowałem się, że jeden instrument to nie tylko jedno ograniczone brzmienie. Dean Blunt z „Molly & Aquafina” otworzył moją głowę na kompletnie nowy świat w muzyce. Jest też Sean Nicholas Savage ze swoim pięknie zajęczanym „bye bye bye”, które zawsze wywiera na mnie takie samo mistyczne wrażenie.

Sprawdźcie playlistę:

1/10
1. Amnesia Scanner - AS A.W.O.L

Wybór Kachy.

2. Bob Dylan - Rock Me Mamma (wagon wheel)

Wybór Łukiego.

3. Yung Lean - Ginseng Strip

Wybór Kachy.

4. Tigran Hamasyan - Talishi Oror / Pagan Lullaby

Wybór Łukiego.

5. Shakira - La Tortura

Wybór Kachy.

6. Dean Blunt - Molly & Aquafina

Wybór Łukiego.

7. LSO - serce

Wybór Kachy.

8. Fergie - Glamorous

Wybór Łukiego.

9. Coucou Chloe - Flip U

Wybór Kachy.

10. Sean Nicholas Savage - Bye Bye Bye

Wybór Łukiego.

FacebookInstagramTikTokX