Założony przez Olę Hajn, New Lady in Town opisuje swój asortyment następująco:
„W swoich kolekcjach inspirujemy się sceną punk & rock'n'roll. Panterki, koronki, topy, płaszcze. Taliowane spodnie, lubimy detale, mankiety, guziki, kołnierze. Kolory, wzory jest i Versace. Dla ludzi w każdym wieku, dla Pań i Panów. Na co dzień i na scenę.”
Mieszczący się na warszawskim śródmieściu, butik przypomina podziemny bar o grunge’owym charakterze, do którego wstęp mają tylko ci, którzy wiedzą co w nim się mieści.