

Po mocnym starcie na początku 2021 roku, Netflix po raz kolejny udowadnia, że jest hegemonem wśród platform streamingowych. Jakich filmowych atrakcji dostarczy nam w kwietniu? Wszystko wskazuje na to, że wiosnę spędzimy w towarzystwie powieściowych ekranizacji, filmów dokumentalnych i rodzimych produkcji, a także sprawdzonych tytułów, które pojawią się na platformie poza szerokim wachlarzem oryginalnych produkcji serwisu.
Imponująco prezentuje się lista nowości na licencji – do oferty trafią takie filmy jak „Tajemniczy ogród", „47 roninów" „Apollo 11", „Steve Jobs", „Pewnego razu... w Hollywood" oraz „Joker", „Oni żyją", „Truposze nie umierają", „Ścigany" i „Batman v Superman: Świt sprawiedliwości". Ciekawie zapowiadają się też polskie akcenty wśród kwietniowych premier. Zobaczymy trzymający w napięciu dramat psychologiczny „Prime Time" z Bartoszem Bieleniem i Magdaleną Popławską, a także śmiały serial komediowy „Sexify" przedstawiający romantyczno-erotyczne perypetie grupy przyjaciółek na tropie kobiecego orgazmu.
Tłoczno będzie również w kategorii obrazów dokumentalnych. Dzięki „Znoszonym historiom" spojrzymy życzliwym okiem na stary, powyciągany sweter, zwalczymy insomnię oglądając „Poradnik Headspace: Sen" i spróbujemy wygrać nagrodę opiewającą na 10 milionów dolarów za odnalezienie skradzionych obrazów, o których mowa w „To jest napad: Największa kradzież dzieł sztuki w historii". Na dokładkę, razem z Davidem Attenborough, ujrzymy barwny świat oczami zwierząt w zaawansowanych technologiczne dokumencie „David Attenborough: Życie w kolorze". A na tym wcale nie koniec atrakcji...
Pod koniec miesiąca czekają na nas dwie adaptacje bestsellerowych powieści: dreszczowiec „Co widać i słychać" na podstawie książki Elizabeth Brundage „All Things Cease to Appear", w którym zagra Amanda Seyfried oraz długo wyczekiwana ekranizacja fantastycznej serii Leigh Bardugo „Cień i Kość".
/tekst: Aleksandra Adamiak/
„To nie jest zwykła bluzka. Przepełnia ją energia". Program o ubraniach i noszących je ludziach został stworzony na podstawie książkowego bestsellera Emily Spivack. Brzmi banalnie? Zapewniamy, że za każdym na pozór zwykłym strojem kryją się niesamowite opowieści. Nic w tym dziwnego, skoro za scenariusz odpowiada Jenji Kohan („Orange Is the New Black"). Oprócz zaangażowania cenionych twórców, mocną stroną modowego dokumentu jest imponujący wachlarz bohaterów i różnorodność opowiadanych historii. Osoby niebinarne wyznają, w jaki sposób części garderoby pozwoliły im wyrazić siebie. Były więzień wyjawi jak zwykła koszula w kratę stała się dla niego symbolem wolności. Astronauta zdradzi, którą koszulkę zabrał ze sobą w kosmos i dlaczego...