10 filmów, które każdy miłośnik mody musi znać

03-06-20201 min czytania
10 filmów, które każdy miłośnik mody musi znać
fot. Paramount Pictures (film "Mahogany")
Film, tak samo jak moda, to zjawiska w większości wizualne. W naturalny sposób jedno łączy się więc z drugim. Na ekranie głównym celem stroju jest to, żeby podkreślał charakter postaci. Nie można jednak zaprzeczyć, że to co widzimy na ulubionych bohaterach i bohaterkach, często wpływa na to jak sami się ubieramy. Przemysł filmowy bardzo wcześnie zdał sobie z tego sprawę. Znanym przykładem jest suknia Joan Crawford z filmu „Letty Lynton” (1932, reż. Clarence Brown), która diametralnie zmieniła obowiązującą sylwetkę i zapoczątkowała falę kopii w sklepach i domach towarowych.
Analizę ubioru można przeprowadzić w niemal każdym filmie. Są jednak przykłady, w których kostiumograf wyjątkowo dobrze zna epokę albo główna bohaterka ma wiele do powiedzenia na temat własnej garderoby. Takie okoliczności prowadzą do powstania filmów, w których moda ma więcej do powiedzenia niż zwykle. Od lat 30-tych ubiegłego wieku, aż do dziś – oto lista dziesięciu filmów, w których stroje stanowią wyjątkową wartość.
/tekst: Krystyna Spark/
1/10
Kobiety (ang. The Women, 1939, reż. George Cukor)
Joan Crawford, Norma Shearer i Rosalind Rusell. Osób, które choć trochę kojarzą gwiazdy złotego wieku Hollywood, nie trzeba będzie długo do tego filmu przekonywać. Każda kobieta w tym filmie ubrana jest zjawiskowo, a widzimy je często, ponieważ na ekranie ani razu nie pojawia się mężczyzna. Nakręcony na czarno-białej taśmie, w wersji kolorowej uchwycono ponad pięciominutowy pokaz kolekcji modowej od „Adrian” znanego kostiumografa filmowego. Dla miłośników historii mody i kina „Kobiety” to istna perełka.
Osławiona (ang. Notorious, 1946, reż. Alfred Hitchcock)
Alfred Hitchcock znany był z tego, że przywiązywał uwagę do najdrobniejszych szczegółów. Ta produkcja była pierwszą, przy której współpracował z legendą filmowej kostiumografii Edith Head. Od tamtej pory byli nierozłączni, a Edith Head odpowiedzialna za stworzenie niezapomnianych momentów filmowych. Od Grace Kelly po Kim Novak, każda z wiodących dam była ubrana nie tylko adekwatnie do roli, ale również w najbardziej pożądane kreacje. Tak, że po wejściu filmu Hitchocka do kin, każdy wiedział jaki kształt kapelusza będzie modny jesienią.
Zabawna buzia (ang. Funny Face, 1957, reż. Stanley Donen)
„Zabawna buzia” to historia modelki, w której rolę wciela się Audrey Hepburn. Aktorka, znana również jako ikona mody, występuje w filmie w strojach od domu mody Givenchy. Projektant, Hubert de Givenchy, który nagrodzony był za kreacje Oscarem, musiał dzielić statuetkę z wcześniej wspomnianą Edith Head. Head, mimo tego, że tworzyła garderobę do filmu, dla głównej bohaterki nie zaprojektowała osobiście strojów. W filmie występują najbardziej znane ówcześnie modelki. Wiele postaci jest wzorowanych na prawdziwych osobach z branży modowej – taki trochę „Diabeł ubiera się u Prady” (2006), ale w wydaniu z lat 50-tych.
Do widzenia, do jutra (1960, reż. Janusz Morgenstern)
Rzadko się zdarza, żeby w polskich produkcjach z czasów PRL-u kostiumy robiły wielkie wrażenie. Jednak w filmie „Do widzenia, do jutra” trudno nie zwrócić uwagi na uroczy zestaw sportowy, z oryginalnym kapeluszem, czy na rozkloszowaną suknię z ozdobnymi guzikami. Na pewno jest to po części zasługa Teresy Tuszyńskiej, aktorki grającej główną rolę, która pracowała wcześniej jako modelka reklamując stroje dla Mody Polskiej. Wiadomo jednak, że kostiumografem była Katarzyna Chodorowicz, i to właśnie jej należą się w tym przypadku szczególne brawa.
Mahogany (1975, reż. Berry Gordy)
Podobnie jak „Zabawna buzia,” „Mahogany” to również opowieść o modelce. Tylko że tym razem w rolę wciela się Diana Ross. Patrząc z perspektywy czasu, filmowi stanowczo brakuje progresywności. Jednak dla miłośników mody jest on nostalgiczną podróżą do dekady, w której królowały kolorowe tkaniny, szerokie spodnie, a na estradach grano Eltona Johna i Eaglesów.
Dziewczyny chcą się bawić (ang. Girls Just Want to Have Fun, 1985, reż. Alan Metter)
Zaledwie 20-letnia Sarah Jessica Parker gra główną rolę w tym młodzieżowym filmie o perypetiach związanych z uczestnictwem w konkursie tanecznym. Wszyscy wiemy, że lata 80-te słynęły z mody sportowej. Tło taneczno-gimnastyczne jest więc idealną okazją na przedstawienie; opasek na głowę, getrów, legginsów i opinających ciało trykotów. Dziś do ćwiczeń zakładamy raczej proste zestawy, ale wiedząc jak szybko moda zatacza koło, dobrze jest czasem przypomnieć stylizacje z tamtych lat.
Utalentowany pan Ripley (ang. The Talented Mr. Ripley, 1999, reż. Anthony Minghella)
Włochy, lato, i Jude Law – idealne tło dla dramatu psychologicznego. Choć „Utalentowany pan Ripley” to niewątpliwie film trzymający w napięciu, eleganckie kostiumy pomagają z relaksować widownię. Czy to lniane koszule, czy letnie płaszcze – każda stylizacja jest dokładnie dobrana. Warto obejrzeć ten film przed wakacjami, aby z wyprzedzeniem zaplanować, co zabrać na weekend nad morzem.
Coco Chanel (fr. Coco avant Chanel, 2009, reż. Anne Fontaine)
W liście filmów dla miłośników mody nie mogło zabraknąć przynajmniej jednego o Coco Chanel. W 1931 roku Chanel próbowała swoich sił w Hollywood, tworząc filmową garderobę dla Glorii Swanson. Nie są to jednak najlepsze przykłady jej kreacji – o wiele korzystniej obejrzeć film o niej samej. Do francuskiej produkcji kostiumy tworzyła Catherine Letterrier, która współpracowała z takimi reżyserami jak Andrzej Żuławski, Alain Resnais czy Ridley Scott.
Yves Saint Laurent (2014, reż. Jalil Lespert)
W 2014 roku nakręcono o projektancie modowym Yvesie Saint Laurencie aż dwa filmy. Reżyserowany przez Bertranda Bonello „Saint Laurent” oraz ten – „Yves Saint Laurent” autorstwa Jalil Lespert. Oba są wspaniałym źródłem inspiracji modowych, polecamy jednak ten, który życie projektanta przedstawia najdogłębniej. Uderzające podobieństwo odtwórcy głównej roli Pierre’a Niney do tytułowej postaci to dodatkowy atut, który dodaje filmowi wiarygodności.
Emma (2020, reż. Autumn de Wilde)
Debiut reżyserski Autumn de Wilde to również najnowsza ekranizacja znanej powieści Jane Austen. Za kostiumy do filmu „Emma” odpowiedzialna była Alexandra Byrne, która na swoim koncie ma w większości dramaty kostiumowe. Ekranizacja powieści to uczta dla oczu, nie tylko pod względem strojów, ale również dzięki fantazyjnym fryzurom (o dziwo zgodnych z duchem epoki), scenografii czy lokalizacji. Ci, którym podobała się „Marie Antoinette” (2006, reż. Sofia Coppola) nie będą „Emmą” rozczarowani.
FacebookInstagramTikTokX